czwartek, 29 stycznia 2026

Żołnierze NOW/NZW/APwK z Wadowic w dolnośląskim Gryfowie Śląskim cz. 4 Przyczynek do walki z sowietami i komunistami w krakowskim

1944
    Zanim Sowieci oraz kolaborujący komuniści rozpoczęli działania przeciw polskiej konspiracji trwały przygotowania do Akcji Burza, podczas której zadania miało realizować 12 planowanych Grup Operacyjnych AK. 
    Okręg AK Kraków
odtwarzał m.in. 21 DP AK, która z 23 DP AK z Okręgu AK Śląsk miały stworzyć GO Śląsk Cieszyński. Dowódcą GO został gen. bryg. Bruno Olbrycht ps. Olza, jego zastępcą płk Franciszek Faix ps. Turnia, a szefem sztabu mjr/ppłk Władysław Moykowski ps. Leszczyński.
    24 marca 1944r. Niemcy aresztowali w Krakowie Komendanta Okręgu AK Kraków płk. cc Józefa Spychalskiego ps Luty (zabity l07/08.1944r. w Krakowie lub Sachsenhausenw akcji, która dotknęła cały Okręg AK. 
  
 11 sierpnia 1944r. Niemcy aresztowali w Krakowie gen. Rostworowskiego ps. Odra, a 27 września 1944r. dowódcę GO Śląsk Cieszyński gen. Brunona Olbrychta ps. Olza, (zm. 23 marca 1951r. w Krakowie, pochowany na Powązkach), który został odbity przez wadowicki oddział AK.

  Akcja Burza rozpoczęła się 15 stycznia 1944r. 
walkami 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, 
trwała do wydania rozkazu o jej zakończeniu 26 października 1944r
    Wzięło w niej udział 100 - 120 tys. żołnierzy AK. 
Poległo ok. 25 tys. żołnierzy AK. 
Sowieci aresztowali ok. 50 tys. żołnierzy AK.

    24 lipca 1944r. został wydany rozkaz rozpoczynający Akcję Burza w Okręgu AK Kraków  w związku z postępami ofensywy sowieckiej. Powodzenie Burzy było istotne w Podokręgu AK Rzeszów, którego żołnierze jako pierwsi zaatakowali Niemców oraz mieli umożliwiać ujawnianie się legalnych władz cywilnych i wojskowych. 
 
     
 
 Po początkowej współpracy z Armią Czerwoną żołnierze AK byli represjonowani. Opór Sowietom stawił m.in. mjr Łukasz Ciepliński ps. Pług (zabity 1 marca 1951r.), szef Inspektoratu Podokręgu Rzeszów AK, przyszły Prezes IV Zarządu Głównego Zrzeszenia WiN.
 
 
    Informacje o działaniach Sowietów docierały do Okręgu AK Kraków oraz inspektoratów (krakowskiego, miechowskiego, tarnowskiego i nowosądeckiego). Rozkazem Dowódcy gen. bryg. Bruno Olbrycht ps. Olza z 20 sierpnia 1944r. GO Śląsk Cieszyński podzielono na kolumnę północną płk Franciszka Faixa ps. Turnia (zm. 27 kwietnia 1953r.) z zadaniem opanowania Zatoru i uderzenia na Cieszyn albo Karwinę oraz południową mjr. Władysława Wojasa ps. Dąb, która miała zająć Wadowice i skoncentrować się między Andrychowem i Inwałdem w kierunku na Bielsko. Dowódcami jednostek GO  Śląsk Cieszyński byli: 
- 1. Pułk Strzelców Podhalańskich – mjr/ppłk Adam Stabrawa  ps. Borowy (zm. w Kanadzie)
- 3. Pułk Strzelców Podhalańskich – kpt./mjr Józef Badach-Rogowski ps. Czaharski,
- 4. Pułk Strzelców Podhalańskich – mjr/ppłk Feliks Gross-Korczyński ps. Lotka 
- 12. Pułk Piechoty – kpt./mjr Władysław Wojas ps. Dąb
(ur. 05.07. 1909 Kłaj)
    Po zatrzymaniu się Armii Czerwonej na Wiśle Niemcy zaczęli przeprowadzać pacyfikację i oczyszczanie zaplecza z oddziałów AK. 
    11 września 1944r. Komendant Okręgu AK Kraków płk Edward Godlewski ps. Garda wstrzymał Akcję Burzy i ograniczył dywersję do zdobywania broń. Jednakże duże zgrupowania były narażone na działania Niemców, a Partyzanckie Rzeczpospolite dotykały coraz brutalniejsze pacyfikacje i represje.

 
 
    19 października 1944r. Niemcy aresztowali kolejnego Komendanta Okręgu AK Kraków płk Edwarda Godlewskiego ps. Garda (zm. w maju 1945r. w Mauthausenoraz wielu oficerów inspektoratów i struktur terenowych.  
    Uzbrojone i gotowe do walki oddziały AK trudno było nagle zdemobilizować, ludzi spalonych nie można było wypuścić do domów, zatem zupełne wygaszanie działań trwało do zimy. W tym czasie zmieniono koncepcję walki tworząc małe, dobrze wyposażone Oddziały Specjalne, złożone z najlepszych żołnierzyprzeznaczone m.in. do likwidacji konfidentów, zwalczania bandytyzmu prowadzoną do ostatnich dni lutego 1945r. Część Zgrupowań AK stoczyła wówczas, dzisiaj już historyczne bitwy jak:
- 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK w dniach 18 - 20 października 1944r. w Ochotnicy i 13 stycznia 1945 r. w Szczawie
- I batalionu 16 Pułku Piechoty AK w dniu 25 września 1944r. pod Jamną, 
- zgrupowanie Murawa Obwodu AK Myślenice we wrześniu 1944r.
     Rozkaz z 19 stycznia 1945r. o rozwiązaniu AK przyjmowano różnie, ukrywano sprzęt, dokumenty, niezbędne wyposażenie, dla wielu było jasne, że nadchodzi czas, w którym po raz kolejny trzeba będzie sięgnąć po broń.  
  Ostatni Komendant Okręgu AK Kraków ppłk cc Przemysław Nakoniecznikoff - Klukowski ps. Kruk II (wywieziony do ZSRR, wrócił w 1955r. do Krakowa, gdzie zm. 17.08.1957r. pochowany został w Lubaczowie) podał instrukcję postępowania dla żołnierze AK w przypadku aresztowania przez Sowietów i kolaborujących komunistów. 

„Aresztowani winni pamiętać, 
że mimo rozwiązania AK, obowiązuje nadal zachowanie tajemnicy. 
Za żadną cenę nie wolno sypać współtowarzyszy i d-ców. 
Nie przyznawać się do należenia do AK, jeśli nie mają dowodów. 
Jeśli mają, to udawać złamanego, wprowadzonego w błąd przez reakcję, opowiadać bajki, nie wskazując na nikogo z żyjących, podając fałszywe opisy i kontakty terenowe”.

Sugerowano wstępowanie do MO i UB 
celem uzyskania wglądu w funkcjonowanie struktur, 
do wojska żołnierze AK mieli wstępować jedynie „pod przymusem”.

Nie namawiał do otwartej walki z Sowietami, która nie mogłaby zakończyć się sukcesem. Podawał  sposoby na przetrwanie, na paraliżowanie działań komunistów. 
Zalecał podejmowanie zatrudnienia w administracji państwowej, w urzędach, „aby utrudniać rządy szumowin, a w odpowiednim momencie móc opanować sytuację”. 
  
     Wkraczający Sowieci dysponowali informacjami o polskiej konspiracji od swoich oddziałów partyzanckich oraz kolaborujących polskich oddziałów komunistycznej. Wkrótce funkcjonariusze UB aresztowali wielu oficerów oraz żołnierzy AK. Inwigilacja, przesłuchania, rewizje powodowały poczucie zagrożenia i rozgoryczenie za sowiecką i komunistyczną zapłatę za walkę z Niemcami. To wszystko szybko wywołało potrzebę odtworzenia struktur, oddziałów celem ochrony żołnierzy konspiracji. Już w czasie likwidacji struktur AK, jeszcze przed zatrzymaniem Komendanta Okręgu AK Kraków płk Nakoniecznikoffa-Klukowskiego, powstało kilku poakowskich oddziałów zbrojnych. 
    Przed żołnierzami były trudne wybory, część ujawniła się tuż po wkroczeniu Sowietów, inni latem 1945r. w wyniku umów z lokalnymi UB, pod wpływem apelów. Wielu pozostało w konspiracji i obawiając się uwięzienia, które dotykały wielu żołnierzy konspiracji wojennej podjęło walkę z Sowietami i kolaborującymi komunistami. 
1945 
    W lutym 1945r. odtworzył się oddział kpt. Jana Staśki ps Kaszub z Samodzielnego Batalionu Szturmowego AK Suszarnia, kolejno grupa pchor. Witolda Muchy ps. Sitwy w miechowskim.
    W nocy 24 na 25 kwietnia 1945r. miało miejsce  rozbicie więzienia UB w Miechowie i uwolnienie żołnierzy podziemia przez oddział poakowskiej samoobrony ppor. Juliana Sochy ps. Dźwig.
    20 kwietnia 1945r. funkcjonariusze UB aresztowali m.in. Szef Sztabu Okręgu AK Kraków ppłk Jana Kantego Lasotę ps. Przyzba oraz płk Nakoniecznikoffa-Klukowskiego ps. Kruk II.
    Na wiosnę 1945r. we wschodniej części Beskidu Żywieckiego i Makowskiego z inicjatywy Stanisława Kościelniaka ps. Lamparta powstał oddział samoobrony Bunt z byłych żołnierzy oddziału AK Chełm, który skupiał żołnierzy zagrożonych aresztowaniem. Oddział nie podejmował większych akcji zbrojnych, ograniczając się do pozostawania w ukryciu.
    Po kilku miesiącach obozowania w górach oraz w okolicach Łętowni, Osielca i Bystrej oddział 
w lipcu uległ rozwiązaniu, a część żołnierzy, w tym Stanisław Kościelniak wyjechali na Ziemie Zachodnie na Dolny Śląsk mi.n do Wrocławia.
     W marcu 1945r. na pograniczu powiatów limanowskiego i nowosądeckiego, rozpoczęła działalność grupa kpr. Jana Wąchały  ps. Łazika skupiająca zagrożonych aresztowaniem byłych żołnierzy 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK oraz z BCH. W nocy z 17 na 18 kwietnia 1945r. oddział zdobył budynek UB w Limanowej uwalniając więzionych oficerów pułku.
 
 
    Kolejno w powiecie limanowskim powstał oddział zbrojny ludowców, dowodzony przez sierż. Teofila Górkę ps. Dywan z obsad z UB i MO, którzy w czasie wojny służyli w oddziale Ludowej Straży Bezpieczeństwa Opór Wojciecha Dębskiego ps. Bicza zakatowanego podczas śledztwa UB z Krakowa.
    W nocy z 17 na 18 kwietnia 1945r. oddział mjr. Józefa Kurasia ps. Ogień opanował UB w Nowym Targu, gdzie zabito 4 funkcjonariuszy UB i uwolniono aresztowanych żołnierzy konspiracji AK.
    Na czele kolejnych oddziałów z dawnych placówek AK w Limanowej stanął por. Zygmunt Joniec ps. Zyg i Stanisław Frączek ps. Zator Starym Sączu. 
    Na pograniczu powiatów nowosądeckiego i tarnowskiego działała grupa sierż. Jan Jaroszek ps. Szczerbaty podoficera I batalionu 1. PSP AK. 
    Poroninie działała grupa Szerszeń por. cc Feliksa Perekładowskiego ps. Przyjaciel.
     W nocy z 8 na 9 maja 1945r. żołnierze placówki AK Malwina zdobyli więzienie w Dąbrowie Tarnowskiej i uwolnili 76 aresztowanych, w tym wielu żołnierzy AK.
    Ukrywający się w Krakowie mjr Adam Stabrawa ps. Borowy,  Inspektor Inspektoratu AK Nowy Sącz po zorientowaniu się w panującej sytuacji w rozkazie z 28 kwietnia 1945r. nakazywał z uwagi na terror komunistyczny utworzenie w każdym z dawnych obwodów inspektoratu AK 6 osobowych Oddziałów Samoobrony. Miały one notować przypadki aktów terroru, sporządzać doniesienia do Sądów Specjalnych, wykonywać wyroki tych sądów, wykonywać wyroki prewencyjnie, walczyć z przejawami bandytyzmu, opiekować się skrytkami z bronią, prowadzić propagandę przeciwko komunistom. Oddziały mogły się grupować na potrzebę wykonania konkretnego zadania. Do oddziałów powinni być wybierani ludzie wyselekcjonowani, a dowódcami mogą zostać jedynie żołnierze o dużym doświadczeniu wojskowym i życiowym.
    10 maja 1945r. mjr  Stabrawa cofnął rozkaz o organizacji oddziałów Samoobrony z nakazem sprowadzenia stanów do minimum. Oddziały samoobrony była strategią Okręgu AK Kraków wydane na odprawie w lutym 1945r. wg ppłk Bolesława Nieczuji-Ostrowskiego ps. Tysiąc, Inspektora Inspektoratu AK Miechów na polecenie Komendanta Okręgu AK Kraków płk. Kruka II. Ich zadaniem było m.in. przeciwdziałanie aresztowaniom, represjom wobec AK, a w każdym obwodzie miały działać nie więcej niż trzy patrole kilkuosobowe.
    W nocy 1 na 2 lipca 1945r. z więzienia w Tarnowie uciekło 35 osób, w tym żołnierze tarnowskiej AK.
 
 W latach 1945– 46 w Małopolsce południowej oraz na Podhalu 
podziemie niepodległościowe stanowiło jedyną legalną władzę. 

W 1945r. na terenie krakowskiego walczyło ok. 2200 żołnierzy 
konspiracji antykomunistycznej 
w czterdziestu oddziałach.