
dla Polski walczyli, dla Jej chwały
Po unicestwieniu wsi Hanaczów przez oddziały SS Galizien, rozproszony oddział obrońców i żołnierzy AK był gorliwie poszukiwany przez niemieckich oprawców i ich sprzymierzeńców ukraińskiej policji.
10 maja 1944r. we Lwowie podczas łapanki zostało przypadkowo zatrzymanych 16 żołnierzy z placówki Hanaczów AK. Na szczęście nie rozpoznani zostali wywiezieni na przymusowe roboty na krakowskie lotnisko prawdopodobnie w Rakowicach, gdzie była placówka niemieckiego nazistowskiego obozu pracy
niewolniczej KL Płaszów.

- kpr. Bronisław Burek ps. Jurek (zam Dolny Śląsk)
- kpr. Józef Dobosz ps. Wiatrak
- kpr. Ignacy Horniak ps. Kanon
- kpr. Jan Figurski ps. Lampart (zm. pow. zgorzelecki)
- Kazimierz Jaworski ps. Junak
- kpr. Kazimierz Kwaśniewski ps. Monter (zm. pow. lubański)
- kpr. Jan Piwowar ps. Janusz (zm pow. lubański)
- Jan Węgrzyn ps. Jasio (zam Dolny Śląsk)
- kpr. Franciszek Wojtowicz ps. Paluch
postanowili wzmocnić oddziały lokalnej AK, która w niedługim czasie stworzyła na tym terenie w pełni wolny od Niemców, wyzwolony obszar zwany Rzeczpospolitą Iwonicką.
Pozostali z Mikołajem Kwaśniewskim wrócili do Lwowa, gdzie wzięli udział w walkach podczas Akcji Burza o wyzwolenie Lwowa.
Po aresztowaniu w Żytomierzu podczas rozmów z Sowietami Komendantów Okręgów i Obszaru III AK Kresów Południowo - Wschodnich II RP oraz kadr oficerskich we Lwowie i części żołnierzy przez NKWD realizując ostatni rozkaz gen. Wł. Filipkowskiego wydany przed wyjazdem na rozmowy do Żytomierza 31 lipca 1944r., któy brzmiał: "O ile w ciągu kilku dni nie wrócę ze sztabem z Żytomierza, wszystkie struktury organizacyjne Obszaru schodzą do podziemia" nie schwytani oficerowie i żołnierze AK rozpoczęli nową konspirację.
Cześć rozpracowana przez Sowietów przedostała się przez San i kontynuowała walkę w Zgrupowaniu Lwowskich Oddziałów Leśnych Warta AK usytuowanym w trójkącie Przemyśl, Jarosław, Brzozów. Niektórzy dowódcy realizując rozkaz gen. Bora-Komorowskiego poszli ze swoimi oddziałami na pomoc powstańcom Warszawy.
W tym czasie we Lwowie przy ul. Teatyńskiej tworzyła się kolejna organizacja NIE, wznawiająca walkę z sowieckim okupantem i z jej komunistyczną agenturą w Polsce. Kiedy zabrakło nadziei, że Kresy II RP zostaną w granicach rozgrabionej Polski żołnierze kresowi wraz z rodzinami rozpoczęli ewakuację, która rozpoczęła się na przełomie czerwca i lipca 1945r.
Wyjechali na ziemie odzyskane na Dolny Śląsk w okolice Lubania Śląskiego i Zgorzelca, gdzie zamieszkali we wsiach Rudzica, Mikułowa, Radzimów, Sulików, Siekierczyn, Wesołówka i Bierna.
Na miejscu odtworzyli struktury Eksterytorialne 1 Brygady Kadrowej V Dywizji Lwowskiej AK - WiN nastawione na:
- działalność propagandowo - informacyjną
- pomoc potrzebującym żołnierzom AK i ich rodzinom
- obsługiwanie kanałów przerzutowych
- utrzymanie w gotowości struktur kadrowych
- utrzymywano gotowość bojową
- nawoływano do głosowania w referendum 1 raz nie, 2 razy tak.

Po aresztowaniu z Lubaniu Śląski ppłk. Anatola Sawickiego, komendanta Eksterytorialnego Lwowskiego Okręgu AK - WiN przeżyli dlatego, że wypełnili ostatni rozkaz umierającego w komunistycznych kazamatach wrocławskiej katowni UB, który brzmiał " .... rozkazuję milczeć..." i milczą, dopóki ...
3 batalion kryptonim Katarzyna 1 pułku 1 brygady kadrowej 5 Dywizji Lwowskiej AK Eksterytorialnego Okręgu Lwów AK -WiN obejmował Nysę, Kłodzko, Lubań Śląski oraz Zgorzelec. W Lubaniu Śląski i Zgorzelcu powołano trzy konspiracyjne placówki 3 batalionu WiN (placówka - kadrowa kompania, złożona z 3 kadrowych plutonów, komórek):
- placówka 02 kryptonim Las w Rudzicy i Mikułowej
- placówka 08 kryptonim Konin w Radzimowie
- placówka 07 kryptonim Linia w Zgorzelcu.
Sztab 3 Batalionu Rejon Lubań Śl., Zgorzelec, Kłodzko, Nysa:
Por. Kazimierz Wojtowicz - Komendant 3 batalionu 1 Brygady Kadrowej 5 Dywizji Lwowskiej AK, który po ujawnieniu się w 1956 r. zamieszkał wśród swoich żołnierzy w Radzimowie k. Sulikowa na terenie obecnego powiatu zgorzeleckiego.
Pchor./ ppor. Józef Kisiel vel Bolesław Grzybowski - Zastepca Komendanta 3 batalionu.
Ppor. Kazimierz Kwaśniewski ps. Monter - początkowo dowódca drużyny w oddziale Kedywu AK por. Józefa Stawińskiego ps. Pirat, Staszek 1 kompanii 40 pułku piechoty AK w lasach Hanaczowa i Świrza, od września 1944 r. d-ca sekcji specjalnej w 1 kompanii w batalionie mjr Włodzimierza Białoszewicza ps. Dan Zgrupowania Leśnego Odziałów Lwowskich Warta AK do rozwiązania w lipcu 1945 r., po rozwiązaniu Zgrupowania zamieszkał w Lubaniu na Dolnym Śląsku, gdzie był d-cą drużyny do zadań specjalnych,pełnił jednocześnie funkcje Szefa sztabu 3 batalion 1 Brygady Kadrowej 5 Dywizji Lwowskiej AK. W jego mieszkaniu urządzony był punkt łączności dowództwa II kompanii I pułku 1 Brygady Kadrowej 5 Dywizji Lwowskiej AK.
Mikołaj Kwaśniewski - 1 września 1939 r. pełnił służbę w kompanii Obrony Narodowej kpt. Jezierskiego w Przemyślanach, której żołnierze pełnili patrole w sąsiednich miejscowościach jak m.in. Czupernosów, Uszkowice, Krosienko, Borszów zwracając szczególna uwagę na wiadukty i mosty kolejowe, którymi nocami przejeżdżały pociągi z wojskiem. Po napaści Sowietów 17 września 1939 r. kompania opuściła Świrz, a przechodząc przez wieś Koniuchy została obrzucona obelgami, jabłkami, błotem przez miejscowa ludność Ukraińską.
St. sierż. Karol Szwed ps. Brzoza (24.04.1908 - 12.07.1967) - sierż. rezerwy 50 pułku piechoty WP, początkowo był d-ca sekcji oddziału Kedywu
AK por. Kazimierza Wojtowicza 1 kompanii 40 pp AK, Po wojnie zamieszkał w okolicach Radzimowa k. Sulikowa na terenie obecnego powiatu zgorzeleckiego, był d-cą Placówki we Włosieniu (Batowice) oraz pełnił funkcję Szef łączności 3 batalion 1 Brygady Kadrowej 5 Dywizji Lwowskiej AK, pracował jako leśniczy,
współpracował z PSL, zginął w niewyjaśnionych okolicznościachw okolicach Gierałtowa.
Kpr. /sierż. Józef Twardowski ps. Kruk - pełnił funkcję Szef Informacji 3 batalion 1 Brygady Kadrowej 5 Dywizji Lwowskiej AK,
był łącznikiem do zadań specjalnych komendy rejonu (batalion), żołnierz oddziału Kedywu AK walczył w obronnie wsi
Hanaczów prze ludobójczymi atakami UPA za co został uhonorowany Krzyżem Walecznych. Po zakończeniu wojny zamieszkał Rudzicy na terenie powiatu lubańskiego.
- sierż./ppor. Kazimierz Dyl ps. Kazik - d-ca kompanii 3 batalionu, d-ca plutonu oddziału Kedywu AK por. Kazimierz Wojtowicza 1 kompanii 40 pp AK kpt. Fryderyka Stauba ps. Proch, zam. w Radzimowie k. Sulikowa pow. zgorzelecki,
- kpr./por. Michał Uryga ps. Jarzębina - łącznik komendy 3 batalionu, żołnierz oddziału Kedywu AK por. Kazimierza Wojtowicza 1 kompanii 40 pp AK kpt. Fryderyka Stauba ps. Proch, ciężko ranny podczas walk z SS Galizien w Hanaczowie, zam. Rudzicy pow. lubański,
Placówka 02 o kryptonimie Las w Rudzicy i Mikułowej
gospodarstwo rolne w Rudzicy k. Lubania Śląskiego, gdzie zorganizował posterunek samoobrony liczący 6 osób. Żołnierze nocami pełnili warty strzegąc wsi przed szabrownikami i Wehrwolfem.


Władysław Algiertowski przejmował osoby do przerzutu i przekazywał je do znajomych mieszkających po czeskiej stronie. Kanał kurierski prowadził przez Pragę, Pilzno do Bawarii w okolice Monachium, gdzie stacjonowały oddziały II Korpusu Polskiego gen, Andersa. Kanał działał od przełomu marca kwietnia 1946r. do 20 października 1947r., kiedy to z komunistycznej Polski uciekł premier Stanisław Mikołajczyk.
Ciekawostką wydaje się fakt, że kapelanem Brygady Świętokrzyskiej NSZ był o. Wiktor Mróz, bohaterski katecheta z Hanaczowa, kapelan Obwodu Przemyślany AK, wyświęcony 20 czerwca 1941r.
Kpr. Jan Nieckarz ps. „Królik na placówce Las był szefem uzbrojenia”.
Plut. Franciszek Wojtowicz ps. „Paluch, na placówce 02 był szefem informacji i łączności, a Józefa Bednarz ps. „Józia” była łącznikiem.



Przy ppłk. Anatolu Sawickim w Lubaniu na Magistrackiej, gdzie istniał jednocześnie punkt kontaktowy dla Okręgu Zrzeszenia AK-WiN mieszkali Justyna Uryga ps. Maria oraz jej mąż Wojciech Uryga ps. Wojcio.
Wojciech pracował jako palacz w banku, a jego żona jako sprzątaczka, która jako jedyna osoba zachowała i przekazała szczegóły związane z aresztowaniem ppłk. Anatola Sawickiego.
W Radzimowie mieszkał Bronisław Burek ps. Jurek ( nie zlokalizowałem jeszcze jego losów) żołnierz lwowskiego Kedywu AK, pełniący funkcję szefa łączności i uzbrojenia powielał konspiracyjny biuletyn redagowany przez ppłk. Anatola Sawickiego "Niezależność".

Kolejnym żołnierzem placówki był Jan Krośniak.
Placówka 08 o kryptonimie Konin w Radzimowie,


Placówka 07 o kryptonimie Linia w Zgorzelcu


Stworzona przez ppłk. Anatola Sawickiego w 1946r. struktura w ramach Inspektoratu Górnośląskiego krypt. Łąka ponownie zmobilizowała ponad 1350 osób, w tym:
- 1 pułk łącznie ok 340 żołnierzy
- II pułk 503 żołnierzy
- III pułk zapasowym od 320 do 400 żołnierzy
- wywiadowcy ok. 180.
Jeszcze nie odnaleziono ich archiwum ukrytego w Gliwicach w 1947r.
artykuły powiązane:
Hanaczów – dwa ataki band UPA oraz Niemiecka pacyfikacja unicestwiły kresową wieś w maju 1944r
Zgrupowanie Lwowskich Oddziałów Leśnych Warta AK 09.1944 - 09.1945
Fotogaleria cmentarz w Rudzicy
Bogatynia na szlaku kurierów II Korpusu Polskiego, żołnierzy AK - WiN
Kadry Lwowskich Oddziałów Leśnych Warta AK w jeleniogórskim wrzesień 1945
Źródło:
przedruk opracowania Pionierskie lata gminy Siekierczyn 1945 - 56
siekierczyn.pl/gazetka/2013_2.pdf
fakty.interia.pl/news-rozkazuje-milczec-zapomniani-zolnierze-z-placowki-las