W nocy 21/22 września sowieci wycofali z miasta wszystkie wozy bojowe w związku z brakiem paliwa, gdyż byłyby łatwym celem, natomiast piechota została na swoich stanowiskach. W związku z tym duża część polskich obrońców ewakuowała się z miasta.
Nad ranem 22 września z Grodna wydostali się dwaj faktyczni dowódcy polskiej obrony tj.wiceprezydent R. Sawicki i mjr B.
Serafin wraz z ostatnią częścią obrońców. Do południa do miasta weszły
wszystkie sowieckie jednostki, które zebrały się na przedmieściu, a
więc: XV Korpus Pancerny, 4 Dywizja Kawalerii, 101 i 119 Pułki
Strzeleckie, grupa zmechanizowana XVI Korpusu Strzeleckiego. Doszło
jeszcze do drobnych walk z resztkami obrońców, w których 7 żołnierzy
sowieckich zostało rannych. Wg źródeł sowieckich do niewoli wzięto
ok. 1 tys. jeńców.
Kilkuset obrońców zostało rozjechanych czołgami we wschodniej cz. miasta.
Oficerowie byli rozstrzeliwani na miejscu.
Ludność cywilna była zabijana głównie na Psiej Górce i
"Krzyżówce".