Narodowa Organizacja Wojskowa była jedną z największych konspiracji działających podczas okupacji Polski w czasie II wojny światowej związaną ze Stronnictwem Narodowym
– największą przedwojenną partią narodową.
Głównym celem NOW było
prowadzenie walki zbrojnej z okupantem niemieckim i sowieckim celem odbudowy niepodległego państwa polskiego opartego na zasadach, wartościach narodowych i
katolickich.
13 października 1939r., zostaje oficjalnie uznany za początek konspiracji narodowej, kiedy działacze SN w tym m.in. ppłk Tadeusz Kurcyusz ps. Żegota, ppłk Józef Englicht, płk Czesław Niezgoda i Witold Roman podjęli decyzję o utworzeniu formacji wojskowej niezależnej od politycznej dominacji sanacji nad powołaną przez gen. Michała
Karaszewicza-Tokarzewskiego - Służba Zwycięstwu Polski (SZP) w listopadzie
zastąpiona przez Związek Walki Zbrojnej (ZWZ), a 14 lutego 1942r. przez Armię
Krajową (AK).
Początkowo działania skupiano na organizacji siatek terenowych, gromadzeniu
broni oraz prowadzeniu działań propagandowych przeciw okupantom. NOW szybko osiągnęła zasięg krajowym o najsilniejszych strukturach na Mazowszu, Podlasiu, Lubelszczyźnie, Kielecczyźnie, w Małopolsce prowadząc dywersję, sabotaż, ochronę ludności cywilnej, likwidacje agentury i kolaborantów, działalność wywiadowczą i propagandową, organizując pomoc dla
Żydów z założą przez Zofię Kossak-Szczucką
Frontem Odrodzenia Polski (FON) - tajną organizacją katolicką kontynuującą działalność Akcji Katolickiej w II RP.
Nazwa NOW
zaczęła być przyjmowana od początku 1940r., a w
kraju powszechnie od 1 lipca 1941r., kiedy doszło do pełnej centralizacji przez Komendanta Głównego NOW ppłk.
Józefa Rokickiego ps. Karol. W 1942r. organizacja liczyła ok. 80 tys. żołnierzy w 14 okręgów, dysponowała oddziałami leśnymi, w tym m.in. pod dowództwem:
- Franciszka Przysiężniaka ps. Ojciec Jan,
- Józefa Czuchry ps. Orski,
- Józefa Zadzierskiego ps. Wołyniak.
NOW uznała zwierzchność Rządu RP w Londynie z zachowaniem odrębności organizacyjnej. W 1942r. kierownictwo NOW rozpoczęła rozmowy z przedstawicielami AK w związku z prowadzonym scaleniem. 23 sierpnia 1942r. większość oddziałów NOW została wcielona do struktur AK, zachowując odrębność organizacyjną i przyjmując nazwę
Narodowe Zgrupowania Wojskowe AK.
Część działaczy nie zgodziła się na takie połączenie i na czele z płk. Ignacym
Oziewiczem stworzyła ze Związkiem Jaszczurczym Organizacji Narodowo Radykalnej (ZJ ONR) nową organizację Narodowe Siły Zbrojne (NSZ).
W Powstaniu Warszawskim 44r. żołnierze NOW-AK walczyli m.in. w zgrupowaniach Róg, Chrobry II i Gustaw, by po jego upadku ponownie usamodzielnić się, tworząc w
listopadzie 1944r. wraz ze scaloną częścią NSZ z AK nową organizację Narodowe
Zjednoczenie Wojskowe (NZW) przeciwko sowietyzacji kraju.
Oddziały NOW-AK i NSZ-AK nie ujawniały się
wobec Sowietów, dlatego w porównaniu
z AK nie były rozpracowane
przez sowieckie NKWD, komunistyczne PPR, AL, UB
wobec Sowietów, dlatego w porównaniu
z AK nie były rozpracowane
przez sowieckie NKWD, komunistyczne PPR, AL, UB
W sierpniu 1944r. władze Cieszyńsko-Podhalańskiego Okręgu SN oraz Śląsko-Cieszyńskiego Okręgu NOW uznały, że okupacja niemiecka zostanie zastąpiona przez sowiecką, tym razem realizowaną przez kolaborujących w Polsce komunistów. Podczas dotychczasowej okupacji niemieckiej Okręg Śląsko-Cieszyński NOW obejmował powiat bialski, myślenicki, wadowicki i żywiecki woj. krakowskiego oraz bielski i cieszyński woj. śląskiego.
Cios, który komuniści zadali w lipcu 1945r. przyczynił się do głębszego ukrycia struktur, ludzi oraz do większej determinacji
w walce po niepodległość Polski.
Postanowiono przygotować grupy najbardziej
zaufanych żołnierzy NOW do wstąpienia do różnych organów i instytucji
komunistycznych bez ujawniania przynależności do
konspiracji i infiltrowania działalności komunistycznego aparatu. Podobne
działania podjęli później ludowcy, PPS, ale nie były masowe i zorganizowane jak w Śląsko-Cieszyńskim Okręgu
NZW.
Kilkudziesięciu ludzi NOW/NZW w Wadowicach znalazło zatrudnienie w UB, MO, PPR, PPS, administracji powiatowej i miejskiej, Rejonowej Komendy Uzupełnień
w Wadowicach, gdzie zwerbowano kilku przybyłych oficerów i podoficerów, we władzach w Zatorze, Makowie Podhalańskim, Kalwarii
Zebrzydowskiej, Andrychowie i wielu miejscach małoposlki. Gdy do Wadowic jako
miejsca stałego postoju dotarł 18. Kołobrzeski Pułk Piechoty LWP zaangażowano do współpracy kolejne kilka osób tej
formacji. Śląsko-Cieszyński Okręg NZW informował latem 1945r., że zatrudnieni żołnierze podziemia narodowego z Wadowic stanowią 16% funkcjonariuszy UB, 30%% w strukturach powiatowych MO i 50% w
administracji.
Okręgowi NZW były podporządkowane struktury w Wadowicach, Żywcu i Białe oraz Komenda Obwodu Cieszyn, którą kierował ppor. Edward
Bąk ps. Strzemię, Walenty, a także większość struktur konspiracji
w Bielsku. Komenda Obwodu NZW Cieszyn została rozbita w sierpniu 1945r.
po podjęciu rozmów scaleniu z miejscową NSZ, wskutek agenta UB w szeregach tej organizacji.
W 1949r. po rozpracowaniu i aresztowaniu kilkudziesięciu
żołnierzy NZW w Wadowicach, UB wydało pismo do urzędów w Polsce, nakazując sprawdzanie ujawnionych żołnierzy Okręgu Śląsko-Cieszyńskiego NOW-AK lub
podejrzewanych o związki.
Na terenie powiatu wadowickiego w latach 40 i 50 ujawniono 29 członków konspiracji NZW, a nie wszyscy z ujawnionych konspirowali po 1945r. Dodając kilkunastu wadowickiego podziemia aresztowanych m.in. w Cieszynie, Gryfowie Śląskim, widać, że komuniści nie wykryli nawet 5% uczestników konspiracji, co potwierdza skuteczną działalność narodowych konspiratorów Wadowickich NOW/NZW, WiN i APwK.
Żołnierze Polski Podziemnej niewiele mieli szans na spokojne, jawne przejście do normalnego życia.
W
dniach 23-26 lipca 1945r. do Wadowic skierowany został batalion
operacyjny dowodzony por. Leona Podworskiego z UB w Krakowie, złożony z funkcjonariuszy UB, MO oraz UB, MO z pow. wadowickiego. Działania koordynowali por. UB Roman Paszkiewicz vel Henryk Keller oraz kpt. NKWD Szczerbakow. Akcja
była wymierzona w oddziały kpr. Mieczysława Kozłowskiego ps. Żbika i sierż. Jana Ziomkowskiego ps. Śmiałego.
W
Wadowicach śmiertelnie postrzelono por. Adama Farona ps. Paul, Błyskawica, Topór, który lekko ranny wyrwał się z obławy
w Kaczynie, gdzie miał objąć dowodzenie oddziałami kpr. Mieczysława Kozłowskiego ps. Żbik i sierż. Jana Ziomkowskiego ps. Śmiały. Gdy w nocy dotarł do rodzinnego domu, dostał serię
w plecy z pepeszy od ubowca w otwieranych przez matkę drzwiach, zmarł 5 sierpnia nieopodal w szpitalu.
Funkcjonariusze UB utrudniali lekarzom niesienie pomocy, ponieważ miał być świadkiem oskarżenia przeciwko nim w procesie o współpracę z Niemcami
i szmalcownictwo.
UB aresztowała mjr. Władysława Kęska vel Mieczysława Igniewicza Komendanta Okręgu NZW oraz pracującego w MO ppor. Szczepana
Konopkę ps. Dobosz, Diabeł, który po symulacji ataku wyrostka robaczkowego uciekł ze szpitala, a ujawnił się w ramach tzw. amnestii, gdzie został zwerbowany we wrześniu 1946r. jako informator Karol z racji zajmowanego stanowiska Szef Sztabu Obwodu NZW oraz kierownik pracy
politycznej konspiracyjnego SN w powiecie. Jednak znajomi przestali mu ufać i zerwali kontakty.
Kilka
dni po obławie w UB w Krakowie z agentami NKWD aresztowali kierownictwo wojskowe
i polityczne Obszaru Południowego NZW na woj. krakowskie, śląskie i rzeszowskie tj. płk.
Euzebiusza Hausera ps. Jot oraz politycznych
przywódców mecenasa Władysława Kosturka ps. Wiesław, mjr Jana Kęska ps. Zygmunta - prokuratora krakowskiego Sądu Specjalnego, brat aresztowanego Władysława, organizował on pracę polityczną w woj. śląskim oraz nadzorował w imieniu płk. Jota działalność oddziałów NZW. W
czasie okupacji niemieckiej był kierownikiem politycznym
Okręgu Cieszyńsko-Podhalańskiego podziemnego SN, zastępcą Okręgowego Delegata Rządu na Śląskoraz sędzią Wojskowego Sądu Specjalnego Okręgu Śląskiego AK.
W
sierpniu 1945r. komuniści chcąc zlikwidować pozostających w konspiracji żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego przygotowali
amnestię (cóż szkodzi obiecać) zaprzestanie
represji, zwolnienie więzionych żołnierzy, przedstawicieli Polskiego Państwa Podziemnego, podjęcie starań
o powrót zesłanych do łagrów i więzień w ZSRR. Aresztowanych po ogłoszeniu dekretu amnestyjnego, skazano, uniemożliwiając im skorzystanie z wprowadzonego prawa.
Mjr Jana Kęska sądzonego w procesie krakowskiego Kierownictwa NZW z płk. Euzebiuszem Hauserem, Władysławem Kosturkiem i Adolfem
Kosiekiem, zwolniono z więzienia na mocy dekretu
amnestyjnego wiosną 1947r.
Mjr Władysława Kęska wypuszczono
z więzienia w czerwcu 1946r., a celem wykrycia kontaktów konspiracyjnych, szantażem zwerbowano łączniczkę Janinę Ciombor ps. Janka. Trzy
dni po uwolnieniu Władysław Kęsek po wykryciu zdrady zastrzelił Jankę i popełnił samobójstwo zrywając wszelkie tropy prowadzące do innych konspiratorów.
Podczas pierwszej tzw. amnestii w Wadowicach większość
konspiratorów NOW/NZW pozostała w konspiracji, nie ujawniła się
przeważająca część żołnierzy służących w UB, MO, LWP. Podziemie nadal otrzymywało informacje
o działaniach wymierzonych przeciwko swoim strukturom i członkom,
a część poborowych pragnących wstąpić do prawdziwego Wojska Polskiego, kierowana była do oddziałów leśnych. Ujawniła się część kadry dowódczej Obwodu
Wadowice AK, w tym NOW-AK, 12. Pułku Piechoty AK, kilka grup
szeregowych członków konspiracji, kilkunastu dowódców, kilku szeregowych w Bielsku i Katowicach, kilku oficerów i kilkudziesięciu żołnierzy
w Krakowie oraz duża grupa żołnierzy Batalionów
Chłopskich z powiatu wadowickiego.
Rozbite
struktury NZW zostały uporządkowane i podporządkowane
w lecie 1946r. nowej organizacji założonej w Krakowie
przez żołnierzy NOW, AK i NZW nazwanej Armią Polską w Kraju
w lecie 1946r. nowej organizacji założonej w Krakowie
przez żołnierzy NOW, AK i NZW nazwanej Armią Polską w Kraju
na ziemi wadowickiej działał batalion złożony z oddziałów bojowych Armii Polskiej w Kraju pod dowództwem kpt. Stefana Sordyla ps. Niebora, Zyndram, a później kpt. Feliksa Kwarciaka ps. Staszek, Siwy. W jego skład weszły Grupy Operacyjne:
- GO Burza - por. Mieczysław Wądolny ps. Granit, Mściciel,
- GO Błyskawica - sierż. Michał Dudoń ps. Wicher, sierż. Franciszek Łuczak ps. Wróbel,
- GO Huragan - ppor. Stanisław Marek ps. Orlicz, por. Henryk Dołęgowski ps. San,
- GO Churagan - ppor. Jan Ziomkowski ps. Śmiały,
- GO Błysk - ppor. Mieczysław Kozłowski ps. Żbik.
- GO Burza - por. Mieczysław Wądolny ps. Granit, Mściciel,
- GO Błyskawica - sierż. Michał Dudoń ps. Wicher, sierż. Franciszek Łuczak ps. Wróbel,
- GO Huragan - ppor. Stanisław Marek ps. Orlicz, por. Henryk Dołęgowski ps. San,
- GO Churagan - ppor. Jan Ziomkowski ps. Śmiały,
- GO Błysk - ppor. Mieczysław Kozłowski ps. Żbik.
Koncepcje ucieczki na Zachód odżywały wielokrotnie, a próby takie podejmowano także na szczeblu podstawowych struktur NOW/NZW. Pogranicze Cieszyna w ramach Okręgu Cieszyńsko -Podhalańskiego NZW sprzyjało takim akcjom przerzutu przez Czechosłowację do amerykańskiej strefy okupacyjnej Niemiec oraz na Ziemie Odzyskane celem tworzenia baz przerzutowych.
Sytuację wymuszały represje wobec żołnierzy konspiracji AK, NOW, NSZ, a ułatwiały zachęty komunistów do zasiedlania poniemieckich terenów. Powiaty wadowicki otrzymały do zasiedlenia na Dolnym Śląsku powiat świdnicki, ale żołnierze NZW z ziemi wadowickiej zamieszkali we Lwówku Śląskim, Bolesławcu, Gryfowie Śląskim (zwany Gryfogórą) w powiatach graniczących z Niemcami i Czechosłowacją.
W 1950r. funkcjonariusze WUBP z Katowic, Wrocławia oraz MBP rozbili Siatkę Informacyjną Polskiego MSW w Londynie. Aresztowano m.in Edytę Czaję, Jana Kęska w Katowicach, Emilię Kozieł w Czechowicach, Helenę Sordyl w Andrychowie, Franciszka Gondko z Sułkowic, o. Jana Stanisława Ryłkę w Wadowicach, Karola i Władysławę Wojnarów oraz Władysława Żabińskiego w Cieszynie .
Z grupy Franciszka Kowalczyka, który zagrożony aresztowaniem przeniósł się z Gryfowa Śląskiego do Szczecinka, gdzie został zatrzymany, aresztowano w Gryfowie Śląskim Bonifacego Benesza, lekarza Mikołaja Małachowskiego i por. Antoniego Nowaka.
W 1952r. funkcjonariusze WUBP z Katowic i Krakowa rozbiły ostatnie siatki żołnierzy wadowickiej NOW/NZW i konspiratorów grup ppor. Augustyna Kani i Władysława Kazimierczaka.
Część z nich dotrwała do wiosny 1947 r.
Ostatni walczący żołnierz struktur
APwK, sierż. Jan Sałapatek ps. Orzeł
został zamordowany przez UB w styczniu 1955r.
został zamordowany przez UB w styczniu 1955r.
Likwidacja NOW/NZW nie zmieniły nastawienia mieszkańców ziemi Wadowickiej do komunistów. Mimo, że opór zbrojny ustał, nadal informowano Rząd Polski na emigracji w Londynie o sytuacji w kraju poprzez działające Siatki Informacyjne Londyńskiego
MSW złożone z żołnierzy NOW/NZW, które były likwidowane przez UB w latach 1950-52. Aresztowano dwustu żołnierzy i członków NOW/NZW w następstwie czego komuniści rozstrzelali w 1952r. mjr. Jana Kęska,
a w 1954r. ppor. Augustyna Kanię.
Koordynujący działalności kurier Rządu Polskiego w Londynie mjr Stefan Sordyl zdołał uciec za granicę.
Komuniści mając wiedzę od 1949r. o ponadregionalnym znaczeniu wadowickiej organizacji narodowej NOW/NZW do końca trwania PRL w 1989r. nie zdołali prawidłowo zidentyfikować struktur, oddziałów, żołnierzy.
Źródła:




