18 czerwca 1947 r. funkcjonariusze UB w Wadowicach zastrzelili kpt. Feliksa Kwarciaka,
żołnierza ZWZ-AK, Zrzeszenia WiN, Armii Polskiej w Kraju. W chwili śmierci miał 28 lat.
Feliks Kwarciak urodził się na 10 października 1919r. Zaskawiu
Miejskim, obecnej części Wadowic w rodzinie
murarza. Po ukończeniu szkoły powszechnej wstąpił do Szkoły Podoficerów
Piechoty dla Małoletnich w Śremie, którą ukończył 31 sierpnia 1938r. i rozpoczął służbę w 12 pułku piechoty Ziemi
Wadowickiej w 2 kompanii ciężkich
karabinów maszynowych. W sierpniu 1939r. jako kaprala objął
dowództwo działonu armat ppanc, które sprawował na szlaku walk od Osielca, Jordanowa, przez Myślenice, Puszczę
Niepołomicką, nad Dunajcem, Sanem do Puszczy Solskiej i
kapitulacji krakowskiej 6 Dywizji Piechoty pod Werchratą. W trakcie jednej z walk objął dowodzenie plutonu ppanc. wspierając dowódcę kompanii kpt. Bronisława Krukierka opanować
zagrożenie okrążeniem przez Niemców. Po rozwiązaniu pułku za Tomaszowem Lubelskim z grupą żołnierzy przedarł się przez niemieckie okrążenie i w lasach Roztocza dotrwali do końca września. Po wkroczeniu armia sowieckiej przedostał się przez San i w połowie października 1939r. dotarł do Wadowic, gdzie stał się jednym z pierwszych konspiratorów. Szybko nawiązał kontakt z por. Władysławem Wojasem adiutantem płk. Aleksandra
Stawarza, dowódcy 12 pp 6 DP, a w konspiracji Szefem Okręgu Krakowskiego
Związku Czynu Zbrojnego i twórcą Dywizji Podhalańskiej w Konspiracji
(DPwK).
Z sierż. Janem Kłeczkiem ps. Lech i plut. Józefem Robakiem, zorganizował placówkę w Kleczy, obejmującą zasięgiem: Babicę, Barwałd Dolny, Średni i Górny, Jaroszowice, Kleczę Dolną i Górną, Roków oraz Wysoką. Organizował przerzuty ludzi oraz materiałów przez granicę na Skawie między ziemiami włączonymi do III Rzeszy, a Generalnym Gubernatorstwem.
Z sierż. Janem Kłeczkiem ps. Lech i plut. Józefem Robakiem, zorganizował placówkę w Kleczy, obejmującą zasięgiem: Babicę, Barwałd Dolny, Średni i Górny, Jaroszowice, Kleczę Dolną i Górną, Roków oraz Wysoką. Organizował przerzuty ludzi oraz materiałów przez granicę na Skawie między ziemiami włączonymi do III Rzeszy, a Generalnym Gubernatorstwem.
W styczniu 1941r. po aresztowaniu płk. Stawarza i zerwaniu łączności
z dotychczasowymi strukturami nawiązał kontakt z komórką ZWZ w Wadowicach sierż. Stanisława Nowakowskiego ps. Surma i podporządkował się 3 kompanii sierż. Józefa Dworzańskiego ps. Józwa.
W połowie 1941r. kpr. Feliks Kwarciak objął funkcję Szefa Dywersji i Informacji placówek Klecza i sąsiedniej Kalwaria w Podobwodzie ZWZ-AK Kalwaria Zebrzydowska ppor.
Franciszka Pawłowskiego ps. Sęp, obejmując obowiązki
oficera dywersji w podobwodzie. W miarę potrzeb dowodził placówką Klecza, zastępując komendanta sierż. Jana Kłeczka ps. Lech.
Zimą 1942/1943 r.
został zorganizowano kurs szkoły
podchorążych rezerwy piechoty w Bugaju Kalwaryjskim, gdzie był jednym z instruktorów i wraz z Janem Kłeczkiem ps. Lech oraz Janem Korzeniowskim ps. Żytniak byli jego uczestnikami. Komendantem podchorążówki był por.
Roman Zaczyński ps. Kmita, oficer Legionu Śląskiego,
skierowany przez Komendę Okręgu Krakowskiego AK. Absolwenci kursu rozkazem KG AK w styczniu 1945r. zostali mianowani podporucznikami rezerwy
piechoty.
W marca 1943r. dowództwo podobwodu objął por. Władysław Wojas ps. Dąb. 8 czerwca 1943r. kpr. Kwarciak za sprawne zorganizowanie sieci informacyjnej oraz grup dywersyjnych został awansowany do
stopnia plutonowego i przekazał funkcję oficera dywersji
ppor. Alojzemu Piekarzowi ps. Lep. Po ukończeniu kursu dywersji został dowódcą sekcji dywersyjnej, która była jednym z zalążków oddziałów Samodzielnego Podobwodu Kalwaria, a później 12 pp AK ziemi wadowickiej.
Na przełomie 1943/44 oddziały dywersyjne przeprowadziły ataki na
niemieckie punkty graniczne.W październiku 1943r. Oddział Partyzancki Szczerba z OP Błyskawica dywersji Okręgu Krakowskiego
AK zaatakowały strażnicę graniczną w Woźnikach, gdzie zdobyto broń i amunicję. Ponownie zaatakowano w nocy 23 listopada 1943r. strażnicę w Zagórzu, która była już w pogotowiu. Po wymianie ognia grupa ppor. Piekarza wycofała się.
Kolejną akcję postanowiono przeprowadzić na strażnicę celno-graniczną przy moście na Skawie w Wadowicach. Przygotowania rozpoczęto w styczniu
1944r. i pod kierownictwem Feliksa Kwarciaka prowadzili je sierż. Ludwik
Sadzikowski, sierż. Jan Korzeniowski ps. Żytniak oraz plut. Władysław
Dubiel ps. Jawor z placówki AK Klecza. Strażnica mieściła się w III Rzeszy, czyli po stronie miasta i miała stałą łączność telefoniczną z koszarami w klasztorze Karmelitów oraz pozostałymi placówkami. Za mostem na Skawie mieściła się restauracja Wenecja odwiedzana przez niemieckich żołnierzy, a 500m dalej w klasztorze księży Pallotynów był ośrodek
szkoleniowo-wypoczynkowy Luftwaffe, liczący około 200
ludzi.
Żołnierze AK zostali podzieleni na dwie
grupy, z których jedna zabezpieczała atak od wschodniej strony mostu, a grupa uderzeniowa po przeprawieniu się przez rzekę miała zająć strażnicę. Trzyosobowy patrol miał przeciąć połączenia telefoniczne, a
kolejny trzyosobowy dowodzony przez Klona miał
pozorować odwrót po akcji w kierunku Jaroszowickiej Góry.
O 17.45 przeprawiła się grupa uderzeniowa ppor. Lepa, którą prowadził plut. Kwarciak. Przy moście rozbroili wartownika, a w strażnicy10
Niemców, zabierając skrzynie z amunicją, granatami oraz umundurowanie.
Odwrót rozpoczęto przez most, aby przez Kleczę udać się na melinę w Wysokiej. W czasie odwrotu od strony miasta do mostu podjechała kolumna wojskowa, chcąc wjechać do GG.
Oficer dowodzący zauważył wartownika bez umundurowania i nakazał otwarcie ognia. Grupa uderzeniowa z patrolem osłonowym wycofały się za
wschodni wał Skawy i wzdłuż rzeki na północ. Chwilę po tym zza
cmentarza w Jaroszowicach odezwały się strzały grupy pozorującej odwrót
na południe. Niemcy skierowali tam ogień karabinów maszynowych, nie podejmując pościgu.
29 czerwca 1944r. odtworzono 12 pułk piechoty AK pod dowództwem Komendanta Podobwodu Kalwaria
kpt. Władysława Wojasa ps. Dąb w składzie czterech batalionów złożonych z żołnierzy placówek AK:
- I batalion na terenie gminy zbiorowej Brzeźnica i części gminy zbiorowej Ryczów włączonej przez okupanta w granice GG por. Franciszka Pawłowskiego ps. Sęp,
- II batalion w zachodniej części gminy zbiorowej Kalwaria oraz włączonej do GG części gminy zbiorowej Wadowice, nazwanej przez Niemców gminą zbiorową Klecza por. Tadeusza Stryszowskiego ps. Szczerba,
- III batalion na terenie gmin zbiorowych Budzów i Stryszów por. Mieczysława Wójcika ps. Mirski,
- IV batalion na terenie utworzonych podczas okupacji gmin zbiorowych Przytkowice i Lanckorona ppor. Alojzego Piekarza ps. Lep, który 1 września 1944r. objął także funkcję z-cy dowódcy pułku.
- I batalion na terenie gminy zbiorowej Brzeźnica i części gminy zbiorowej Ryczów włączonej przez okupanta w granice GG por. Franciszka Pawłowskiego ps. Sęp,
- II batalion w zachodniej części gminy zbiorowej Kalwaria oraz włączonej do GG części gminy zbiorowej Wadowice, nazwanej przez Niemców gminą zbiorową Klecza por. Tadeusza Stryszowskiego ps. Szczerba,
- III batalion na terenie gmin zbiorowych Budzów i Stryszów por. Mieczysława Wójcika ps. Mirski,
- IV batalion na terenie utworzonych podczas okupacji gmin zbiorowych Przytkowice i Lanckorona ppor. Alojzego Piekarza ps. Lep, który 1 września 1944r. objął także funkcję z-cy dowódcy pułku.
Jednym z głównych zadań 12 pp AK była ochrona sztabu utworzonej w
lipcu 1944r. Grupy Operacyjnej AK Śląsk Cieszyński, który kwaterował w klasztorze Bernardynów w Kalwarii
Zebrzydowskiej.
Od lata 1944r. plut. Feliks Kwarciak przebywał w OP Szczerba i okresowo w
OP Setka oraz innych. 28 września 1944r. dowodził jedną z sekcji
rozpoznawczych, a później zabezpieczających podczas akcji uwolnienia z
niemieckiego aresztu w Kalwarii dowódcy GO AK gen. Brunona Olbrychta ps. Olza.
W marcu 1945r. Feliks Kwarciak zgłosił się do Rejonowej Komendy Uzupełnień w Wadowicach, gdzie został instruktorem Wychowania Fizycznego i Przysposobienia
Wojskowego. Jako żołnierz AK ujawnił się w
październiku 1945r. i został zweryfikowany w stopniu podporucznika piechoty, odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Rejonowa Komenda Uzupełnień była jednym z ogniw konspiracji antykomunistycznej, gdzie m.in zwalniano od służby poborowych pod pretekstem
urlopowania z powodu pracy na roli, z których wielu wstąpiło do oddziałów podziemia niepodległościowego.
Ppor. Feliks Kwarciak jako instruktor organizował drużyny, zawody sportowe piłki nożnej oraz lekkoatletyczne na terenie powiatu, współpracował z kolegami z konspiracji, chor. Stefanem Harmatą ps. Bystry oraz plut. Stefanem Górą. Działalność dawała okazję poznania nowych ludzi, spośród których wielu zwerbował do walki w niepodległościowych oddziałach partyzanckich. Tak do Grupy Operacyjnej Burza por. Mieczysława
Wądolnego ps. Mściciel trafili m.in. Rudolf Bucki ps. Marek,
Marian Pióro ps. Sęp, Izydor Żuk ps. Gwiazda z Jaroszowic, którzy zostali żołnierzami patrolu dyspozycyjnego i ochrony ppor. Staszka.
Wiosną 1945r. ppor. Kwarciak nawiązał kontakty z Narodową Organizacją Wojskową – Narodowym Zjednoczeniem Wojskowym w
Wadowicach, a po aresztowaniach przez NKWD i UB z Delegaturą Sił Zbrojnych na Kraj (DSZ na Kraj) w Małopolsce, a później z kierownictwem
Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość (WIN) w Krakowie.
W porozumieniu z
dowodzącym konspiracją w terenie kpt. Stefanem Sordylem ps. Niebora wyznaczył na kierownika Rady WiN w Wadowicach chor. AK
Franciszka Jeża ps. Apollo (w WiN ps. Jurek), na zastępcę ppor. Jana
Jarosza ps. Modrzew (w WiN ps. London), byłego adiutanta taktycznego 12 pp
AK. Funkcję szefa propagandy powierzył chor. Stanisławowi
Nowakowskiemu ps, Surm. Poprzez strukturę WiN Feliks Kwarciak nawiązał
kontakt ppor. Szymonem Micorem z MO, któremu
„podsunął” jako współpracownika Franciszka Jeża, a ten z kolei rozpoczął
współpracę m.in. z powiatowym komendantem MO por. Konstantym
Gieruszczakiem.
Wadowickie WiN była całkowicie kontrolowana przez organizację NOW/NZW o
czym okręgu WiN w Krakowie nie był świadomy.
Wykonując polecenia WiN w sprawie tworzenia sieci
informacyjnej Brygad Wywiadowczych, Krawciak zaangażował m.in. Jana
Jarosza, Rudolfa Zabagłę ps. Student z AK, Feliksa
Kołodziejczyka ps. Express oraz Kazimierza Kamskiego. Wiosną 1946r. po zwolnieniu z więzienia UB ppłk. Aleksandra Dellmana, oficera Inspektoratu Krakowskiego AK, ppor. Kwarciak z polecenia kpt. Niebory nawiązał z nim kontakt, po czym konspiracja wadowicka podporządkowana została Armia Polska w Kraju ppłk. Dellmana, w tym oddziały:
- GO Burza por. Mieczysława Wądolnego ps. Mściciela,
- GO Churagan ppor. Jana Ziomkowskiego ps. Śmiałego,
- GO Błysk ppor. Mieczysława Kozłowskiego ps. Bunta,
- GO Błyskawica ppor. Franciszka Łuczaka ps. Wróbla,
- GO Churagan ppor. Jana Ziomkowskiego ps. Śmiałego,
- GO Błysk ppor. Mieczysława Kozłowskiego ps. Bunta,
- GO Błyskawica ppor. Franciszka Łuczaka ps. Wróbla,
- pluton Skok sierż.
Tadeusza Kotuleckiego ps. Marian oddzielony od GO Błyskawica
- pluton Wisła ppor.
Ignacego Sikory ps. Prawy działający samodzielnie podporządkowany GO Burza.
Por. Feliks Kwarciak współorganizował akcje ekspropriacyjne w Krakowie i
Wadowicach.
11 lipca 1946r. w Wadowicach żołnierze APwK przejęli od funkcjonariuszy straży pocztowej kwotą 300 000 zł.
11 lipca 1946r. w Wadowicach żołnierze APwK przejęli od funkcjonariuszy straży pocztowej kwotą 300 000 zł.
31 października 1946r. w Krakowie żołnierze APwK skonfiskowali
kasjerom Kolei Państwowych 3 400 000 zł. Zdobywane środki finansowe przeznaczano na organizowanie
oporu, pozyskiwanie broni i sprzętu oraz na pomoc ściganym żołnierzom, ich rodzinom oraz rodzinom poległych żołnierzom podziemia.
7 sierpnia 1946r. por. Kwarciak zorganizował zamach na Władysława
Pasternaka, I sekretarza PPR w Wadowicach, uczestnika przesłuchań prowadzonych przez UB, który przestał się angażować we współpracę z UB.
W drugiej połowie sierpnia 1946r. podjęto próbę utworzenia kanału
przerzutowego do zachodniej strefy
okupacyjnej Niemiec celem ewakuacji konspiratorów zagrożonych przez UB.
Do Świdnicy na Dolny Śląsk wyjechali kpt. Stefan Sordyl, por. Feliks Kwarciak, ppor. Mieczysław Kozłowski oraz grupa żołnierzy z oddziału. Wskutek działalności
agentury, UB dowiedziała się o wyjeździe i 22 sierpnia 1946r. aresztowała Mieczysława Kozłowskiego i Stanisława Sordyla, a Julianowi Bizoniowi i Józefowi Hajostowi
udało się uciec. Aresztowania uniknęli kpt. Stefan Sordyl i Kwarciak,
którzy powrócili do Wadowic przekonani, że nadal pozostają dobrze
zakonspirowani.
23 sierpnia 1946r. w Wadowicach aresztowano por. Kwarciaka i plut. Wesołowskiego, którzy uciekli po zainicjowaniu ucieczki przez Kwarciaka. Po ucieczce z aresztu por. Kwarciak przebywał w najczęściej w oddziale por. Mieczysława Wądolnego ps. Mściciel.
We wrześniu 1946r. został mianowany z-cą dowódcy
wadowickiego batalionu APwK, kpt. Stefana Sordyla ps. Zyndram. Gdy kpt. Stefan Sordyl wyruszył celem nawiązania kontaktów z władzami na emigracji, 20 października
1946 r. por. Feliks Kwarciak otrzymał od płk Dellmana rozkaz
objęcia dowództwa nad batalionem Oddziałów Bojowych APwK, które pełnił do kwietnia 1947 r.
W sylwestrową noc 1946/1947r. podczas obławy UB,
KBW i MO w Łękawicy rozbita została GO Burza por. Mściciela i w konsekwencji 4 stycznia 1947r. por. Kwarciak wydał rozkaz rozładowania oddziałów
leśnych, demobilizację żołnierzy, którzy mogli wrócić
do legalnego życia oraz podział grup na patrole 3 do 5 osobowe.
Z 13/14 stycznia 1947r. oddziały UB , MO, wojska przeprowadziły ponownie operację w Łękawicy, gdzie grupy żołnierzy rozbitych oddziałów nie były w stanie stawić się oporu w otwartej walce kilkunastokrotnie większym siłom przeciwnika. W wyniku toczonych walk por. Mściciel otoczony rozerwał się granatem, a zmasakrowane ciało zostało przewiezione na dziedziniec UB w Wadowicach i wystawione, a
następnie pochowano w nieustalonym miejscu.
15 stycznia 1947r. por. Kwarciak dowiedział
się o obławie i ponowił rozkaz zakazujący prowadzenia niekoniecznych akcji oraz pozostania w ukryciu w niewielkich patroli. Na swoje miejsce postoju i punkt kontaktowy wskazał pluton Wisła.
Wiosna 1947r. kpt. Feliks
Kwarciak wydał polecenie, aby ci, którzy mogą, się ujawnili, a sam wyjechał na Dolny Śląsk, gdzie we Lwówku
Śląskim i Gryfowie Śląskim była grupa żołnierzy NOW/NZW z Wadowic. W takcie pobytu rozważał przedostanie się za granicę. 25 kwietnia 1947r. ujawnił się we Wrocławiu i po ujawnieniu się wrócił do Wadowic.
18 czerwca 1947r. został zastrzelony w Wadowicach przy moście na Skawie. Czego nie zdołali wykonać Niemcy, wykonano w komunistycznej Polsce
18 czerwca 1947r. został zastrzelony w Wadowicach przy moście na Skawie. Czego nie zdołali wykonać Niemcy, wykonano w komunistycznej Polsce
Pogrzeb kpt Feliksa Kwarciaka był manifestacją z udziałem kilkuset osób. Na trasie ze szpitala do kościoła i cmentarz stali funkcjonariusze UB, MO. W kondukcie uczestniczyli zawodnicy KS Skawa, żołnierze 12 pp Ziemi Wadowickiej AK i konspiracyjnych organizacji.
Grób kpt. Kwarciak pozostawał pod dozorem UB, gdzie urządzano punkty obserwacyjne. W okresie od 31 października do 2 listopada
1949r. funkcjonariusze UB w Wadowicach zorganizowali obserwacje:
- w Wadowicach w pobliżu grobu Feliksa Kwarciaka ,
- w Barwałdzie Dolnym przy grobach żołnierzy GO Burza, Eugeniusza Glanowskiego ps. Lis, Karola Sikory ps. Żbik, Stanisława Żaka ps. Zendra,
- w Budzowie przy grobach Jana Pakuły ps. Sokół i Władysława Raciaka ps. Grzybek
- w Wadowicach w pobliżu grobu Feliksa Kwarciaka ,
- w Barwałdzie Dolnym przy grobach żołnierzy GO Burza, Eugeniusza Glanowskiego ps. Lis, Karola Sikory ps. Żbik, Stanisława Żaka ps. Zendra,
- w Budzowie przy grobach Jana Pakuły ps. Sokół i Władysława Raciaka ps. Grzybek
Źródło:




