wtorek, 13 stycznia 2026

Żołnierze NOW/NZW/APwK z Wadowic w dolnośląskim Gryfowie Śląskim cz. 2 Feliks Kwarciak ps. Staszek, walka i śmierć

18 czerwca 1947 r. funkcjonariusze UB w Wadowicach zastrzelili kpt. Feliksa Kwarciaka, żołnierza ZWZ-AK, Zrzeszenia WiN, Armii Polskiej w Kraju. W chwili śmierci miał 28 lat.
 Feliks Kwarciak urodził się na 10 października 1919r. Zaskawiu Miejskim, obecnej części Wadowic w rodzinie murarza. Po ukończeniu szkoły powszechnej wstąpił do Szkoły Podoficerów Piechoty dla Małoletnich w Śremie, którą ukończył 31 sierpnia 1938r. i rozpoczął służbę w 12 pułku piechoty Ziemi Wadowickiej w 2 kompanii ciężkich karabinów maszynowych. W sierpniu 1939r. jako kaprala objął dowództwo działonu armat ppanc, które sprawował na szlaku walk od Osielca, Jordanowa, przez Myślenice, Puszczę Niepołomicką, nad Dunajcem,  Sanem do Puszczy Solskiej i kapitulacji krakowskiej 6 Dywizji Piechoty pod Werchratą. W trakcie jednej z walk objął dowodzenie plutonu ppanc. wspierając dowódcę kompanii kpt. Bronisława Krukierka opanować zagrożenie okrążeniem przez Niemców. Po rozwiązaniu pułku za Tomaszowem Lubelskim z grupą żołnierzy przedarł się przez niemieckie okrążenie i w lasach Roztocza dotrwali do końca września. Po wkroczeniu armia sowieckiej przedostał się przez San i w połowie października 1939r. dotarł do Wadowic, gdzie stał się jednym z pierwszych konspiratorów. Szybko nawiązał kontakt z por. Władysławem Wojasem adiutantem płk. Aleksandra Stawarza, dowódcy 12 pp 6 DP, a w konspiracji Szefem Okręgu Krakowskiego Związku Czynu Zbrojnego i twórcą Dywizji Podhalańskiej w Konspiracji (DPwK).
    Z sierż. Janem Kłeczkiem ps. Lech i plut. Józefem Robakiem, zorganizował placówkę w Kleczy, obejmującą zasięgiem: Babicę, Barwałd Dolny, Średni i Górny, Jaroszowice, Kleczę Dolną i Górną, Roków oraz Wysoką. Organizował przerzuty ludzi oraz materiałów przez
 granicę na Skawie między ziemiami włączonymi do III Rzeszy, a Generalnym Gubernatorstwem. 
    W styczniu 1941r. po aresztowaniu płk. Stawarza i zerwaniu łączności z dotychczasowymi strukturami nawiązał kontakt z komórką ZWZ w Wadowicach sierż. Stanisława Nowakowskiego ps. Surma i podporządkował się 3 kompanii sierż. Józefa Dworzańskiego ps. Józwa.
     W połowie 1941r. kpr. Feliks Kwarciak objął funkcję Szefa Dywersji i Informacji placówek Klecza i sąsiedniej Kalwaria w Podobwodzie ZWZ-AK Kalwaria Zebrzydowska ppor. Franciszka Pawłowskiego ps. Sęp, obejmując obowiązki oficera dywersji w podobwodzie. W miarę potrzeb dowodził placówką Klecza, zastępując  komendanta sierż. Jana Kłeczka  ps. Lech
Zimą 1942/1943 r. został zorganizowano kurs szkoły podchorążych rezerwy piechoty  w Bugaju Kalwaryjskim, gdzie był jednym z instruktorów i wraz z Janem Kłeczkiem ps. Lech oraz Janem Korzeniowskim ps. Żytniak byli jego uczestnikami. Komendantem  podchorążówki był por. Roman Zaczyński ps. Kmita, oficer Legionu Śląskiego, skierowany przez Komendę Okręgu Krakowskiego AK. Absolwenci kursu rozkazem KG AK w styczniu 1945r. zostali mianowani podporucznikami rezerwy piechoty.
    
W marca 1943r. dowództwo podobwodu objął por. Władysław Wojas ps. Dąb. 8 czerwca 1943r.  kpr. Kwarciak 
za sprawne zorganizowanie sieci informacyjnej oraz grup dywersyjnych został awansowany do stopnia plutonowego i przekazał funkcję oficera dywersji ppor. Alojzemu Piekarzowi ps. LepPo ukończeniu kursu dywersji został dowódcą sekcji dywersyjnej, która była jednym z zalążków oddziałów Samodzielnego Podobwodu Kalwaria, a później 12 pp AK ziemi wadowickiej.
    Na przełomie 1943/44 oddziały dywersyjne przeprowadziły ataki na niemieckie punkty graniczne.W październiku 1943r. Oddział Partyzancki Szczerba z OP Błyskawica dywersji Okręgu Krakowskiego AK zaatakowały strażnicę graniczną w Woźnikach, gdzie zdobyto broń i amunicję. Ponownie zaatakowano w nocy 23 listopada 1943r. strażnicę w Zagórzu, która była już w pogotowiu. Po wymianie ognia grupa ppor. Piekarza wycofała się.
     Kolejną akcję postanowiono przeprowadzić na strażnicę celno-graniczną przy moście na Skawie w Wadowicach. Przygotowania  rozpoczęto w styczniu 1944r. i pod kierownictwem Feliksa Kwarciaka prowadzili je sierż. Ludwik Sadzikowski, sierż. Jan Korzeniowski ps. Żytniak oraz plut. Władysław Dubiel ps. Jawor z placówki AK Klecza. Strażnica mieściła się w III Rzeszy, czyli po stronie miasta i miała stałą łączność telefoniczną z koszarami w klasztorze Karmelitów oraz pozostałymi placówkami. Za mostem na Skawie mieściła się restauracja Wenecja odwiedzana przez niemieckich żołnierzy, a 500m dalej w klasztorze księży Pallotynów był ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy Luftwaffe, liczący około 200 ludzi. 
     Żołnierze AK zostali podzieleni na dwie grupy, z których jedna zabezpieczała atak od wschodniej strony mostu, a grupa uderzeniowa po przeprawieniu się przez rzekę miała zająć strażnicę. Trzyosobowy patrol miał  przeciąć połączenia telefoniczne, a kolejny trzyosobowy dowodzony przez Klona miał pozorować odwrót po akcji w kierunku Jaroszowickiej Góry.
    O 17.45 przeprawiła się grupa uderzeniowa ppor. Lepa, którą prowadził plut. Kwarciak. Przy moście rozbroili wartownika, a w strażnicy10 Niemców, zabierając skrzynie z amunicją, granatami oraz umundurowanie. 
    Odwrót rozpoczęto przez most, aby przez Kleczę udać się na melinę w Wysokiej. W czasie odwrotu od strony miasta do mostu podjechała kolumna wojskowa, chcąc wjechać do GG. Oficer dowodzący zauważył wartownika bez umundurowania i nakazał otwarcie ognia. Grupa uderzeniowa z patrolem osłonowym wycofały się za wschodni wał Skawy i wzdłuż rzeki na północ. Chwilę po tym zza cmentarza w Jaroszowicach odezwały się strzały grupy pozorującej odwrót na południe. Niemcy skierowali tam ogień karabinów maszynowych, nie podejmując pościgu.
    29 czerwca 1944r. odtworzono 12 pułk piechoty AK pod dowództwem Komendanta Podobwodu Kalwaria kpt. Władysława Wojasa ps. Dąb w składzie czterech batalionów złożonych z żołnierzy placówek AK: 
- I batalion na terenie gminy zbiorowej Brzeźnica i części gminy zbiorowej Ryczów włączonej przez okupanta w granice GG por. Franciszka Pawłowskiego ps. Sęp,
- II batalion w zachodniej części gminy zbiorowej Kalwaria oraz włączonej do GG części gminy zbiorowej Wadowice, nazwanej przez Niemców gminą zbiorową Klecza por. Tadeusza Stryszowskiego ps. Szczerba,
- III batalion na terenie gmin zbiorowych Budzów i Stryszów por. Mieczysława Wójcika ps. Mirski,
- IV batalion na terenie utworzonych podczas okupacji gmin zbiorowych Przytkowice i Lanckorona ppor. Alojzego Piekarza ps. Lep, który 1 września 1944r. objął także funkcję z-cy dowódcy pułku.
    Jednym z głównych zadań 12 pp AK była ochrona sztabu utworzonej w lipcu 1944r. Grupy Operacyjnej AK Śląsk Cieszyński, który  kwaterował w klasztorze Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej.  
    Od lata 1944r. plut. Feliks Kwarciak przebywał w OP Szczerba i okresowo w OP Setka oraz innych. 28 września 1944r. dowodził jedną z sekcji rozpoznawczych, a później zabezpieczających podczas akcji uwolnienia z niemieckiego aresztu w Kalwarii dowódcy GO AK gen. Brunona Olbrychta ps. Olza.
    W marcu 1945r. Feliks Kwarciak zgłosił się do Rejonowej Komendy Uzupełnień w Wadowicach, gdzie został instruktorem Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego. Jako żołnierz AK ujawnił się w październiku 1945r. i został zweryfikowany w stopniu podporucznika piechoty, odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Rejonowa Komenda Uzupełnień była jednym z ogniw konspiracji antykomunistycznej, gdzie m.in zwalniano od służby poborowych pod pretekstem urlopowania z powodu pracy na roli, z których wielu wstąpiło do oddziałów podziemia niepodległościowego.  
    Ppor. Feliks Kwarciak jako instruktor organizował drużyny, zawody sportowe piłki nożnej oraz lekkoatletyczne na terenie powiatu,  współpracował z kolegami z konspiracji, chor. Stefanem Harmatą ps. Bystry oraz plut. Stefanem Górą. Działalność dawała okazję poznania nowych ludzi, spośród których wielu zwerbował do walki w niepodległościowych oddziałach partyzanckich.  Tak do Grupy Operacyjnej Burza por. Mieczysława Wądolnego ps. Mściciel trafili m.in. Rudolf Bucki ps. Marek, Marian Pióro ps. Sęp, Izydor Żuk ps. Gwiazda z Jaroszowic, którzy zostali żołnierzami patrolu dyspozycyjnego i ochrony ppor. Staszka.
    Wiosną 1945r. ppor. Kwarciak nawiązał kontakty z Narodową Organizacją Wojskową – Narodowym Zjednoczeniem Wojskowym w Wadowicach, a po aresztowaniach przez NKWD i UB z Delegaturą Sił Zbrojnych na Kraj (DSZ na Kraj) w Małopolsce, a później z kierownictwem Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość (WIN) w Krakowie. 
W porozumieniu z dowodzącym konspiracją w terenie kpt. Stefanem Sordylem ps. Niebora wyznaczył na kierownika Rady WiN w Wadowicach chor. AK Franciszka Jeża ps. Apollo (w WiN ps. Jurek), na zastępcę ppor. Jana Jarosza ps. Modrzew (w WiN ps. London), byłego adiutanta taktycznego 12 pp AK. Funkcję szefa propagandy powierzył chor. Stanisławowi Nowakowskiemu ps, Surm. Poprzez strukturę WiN Feliks Kwarciak nawiązał kontakt ppor. Szymonem Micorem z MO, któremu „podsunął” jako współpracownika Franciszka Jeża, a ten z kolei rozpoczął współpracę m.in. z powiatowym komendantem MO por. Konstantym Gieruszczakiem.
    Wadowickie WiN była całkowicie kontrolowana przez organizację NOW/NZW o czym okręgu WiN w Krakowie nie był świadomy.
Wykonując polecenia WiN w sprawie tworzenia sieci informacyjnej Brygad Wywiadowczych, Krawciak zaangażował m.in. Jana Jarosza, Rudolfa Zabagłę ps. Student z AK, Feliksa Kołodziejczyka ps. Express oraz Kazimierza Kamskiego. Wiosną 1946r. po zwolnieniu z więzienia UB ppłk. Aleksandra Dellmana, oficera Inspektoratu Krakowskiego AK, ppor. Kwarciak z polecenia kpt. Niebory nawiązał z nim kontakt, po czym konspiracja wadowicka podporządkowana została Armia Polska w Kraju ppłk. Dellmana, w tym oddziały:
- GO Burza por. Mieczysława Wądolnego  ps. Mściciela, 
- GO Churagan ppor. Jana Ziomkowskiego ps. Śmiałego, 
- GO  Błysk ppor. Mieczysława Kozłowskiego ps. Bunta, 
- GO Błyskawica ppor. Franciszka Łuczaka ps. Wróbla,
 - pluton Skok sierż. Tadeusza Kotuleckiego ps. Marian oddzielony od GO Błyskawica
pluton Wisła ppor. Ignacego Sikory ps. Prawy działający samodzielnie podporządkowany GO Burza.
    Por.  Feliks Kwarciak współorganizował akcje ekspropriacyjne w Krakowie i Wadowicach. 
    11 lipca 1946r.
w Wadowicach żołnierze APwK przejęli od funkcjonariuszy straży pocztowej kwotą 300 000 zł. 
    31 października 1946r. w Krakowie żołnierze APwK skonfiskowali kasjerom Kolei Państwowych 3 400 000 zł. Zdobywane środki finansowe przeznaczano na organizowanie oporu, pozyskiwanie broni i sprzętu oraz na pomoc ściganym żołnierzom, ich rodzinom oraz rodzinom poległych żołnierzom podziemia.
    7 sierpnia 1946r. por. Kwarciak zorganizował zamach na Władysława Pasternaka, I sekretarza PPR w Wadowicach, uczestnika przesłuchań prowadzonych przez UB, który przestał się angażować we współpracę z UB.
    W drugiej połowie sierpnia 1946r. podjęto próbę utworzenia kanału przerzutowego do zachodniej strefy okupacyjnej Niemiec celem ewakuacji konspiratorów zagrożonych przez UB. 
    Do Świdnicy na Dolny Śląsk wyjechali kpt. Stefan Sordyl, por. Feliks Kwarciak, ppor. Mieczysław Kozłowski oraz grupa żołnierzy z oddziału. Wskutek działalności agentury, UB dowiedziała się o wyjeździe i 22 sierpnia 1946r. aresztowała Mieczysława Kozłowskiego i Stanisława Sordyla, a Julianowi Bizoniowi i Józefowi Hajostowi udało się uciec. Aresztowania uniknęli kpt. Stefan Sordyl i Kwarciak, którzy powrócili do Wadowic przekonani, że nadal pozostają dobrze zakonspirowani. 
    23 sierpnia 1946r. w Wadowicach aresztowano por. Kwarciaka i plut. Wesołowskiego, którzy uciekli po zainicjowaniu ucieczki przez Kwarciaka. Po ucieczce z aresztu por. Kwarciak przebywał w najczęściej w oddziale por. Mieczysława Wądolnego ps. Mściciel. 
    We wrześniu 1946r. został mianowany z-cą dowódcy wadowickiego batalionu APwK, kpt. Stefana Sordyla ps. Zyndram. Gdy kpt. Stefan Sordyl wyruszył celem nawiązania kontaktów z władzami na emigracji, 20 października 1946 r. por. Feliks Kwarciak otrzymał od płk Dellmana rozkaz objęcia dowództwa nad batalionem Oddziałów Bojowych APwK, które pełnił do kwietnia 1947 r.
    W sylwestrową noc 1946/1947r. podczas obławy UB, KBW i MO w Łękawicy rozbita została GO Burza por. Mściciela i w konsekwencji 4 stycznia 1947r. por. Kwarciak wydał rozkaz rozładowania oddziałów leśnych, demobilizację żołnierzy, którzy mogli wrócić do legalnego życia oraz podział grup na patrole 3 do 5 osobowe.
    13/14 stycznia 1947r. oddziały UB , MO, wojska przeprowadziły ponownie operację w Łękawicy, gdzie grupy żołnierzy rozbitych oddziałów nie były w stanie stawić się oporu w otwartej walce kilkunastokrotnie większym siłom przeciwnika. W wyniku toczonych walk por. Mściciel otoczony rozerwał się granatem, a zmasakrowane ciało zostało przewiezione na dziedziniec UB w Wadowicach i wystawione, a następnie pochowano w nieustalonym miejscu.
    15 stycznia 1947r. por. Kwarciak dowiedział się o obławie i ponowił rozkaz zakazujący prowadzenia niekoniecznych akcji oraz pozostania w ukryciu w niewielkich patroli. Na swoje miejsce postoju i punkt kontaktowy wskazał pluton Wisła 
    Wiosna 1947r. kpt. Feliks Kwarciak wydał polecenie, aby ci, którzy mogą, się ujawnili, a sam wyjechał na Dolny Śląsk, gdzie we Lwówku Śląskim i Gryfowie Śląskim była grupa żołnierzy NOW/NZW z Wadowic. W takcie pobytu rozważał przedostanie się za granicę. 25 kwietnia 1947r. ujawnił się we Wrocławiu i po ujawnieniu się wrócił do Wadowic. 
    18 czerwca 1947r. został zastrzelony w Wadowicach przy moście na Skawie. Czego nie zdołali wykonać Niemcy, wykonano w komunistycznej Polsce
    Pogrzeb kpt Feliksa Kwarciaka był manifestacją z udziałem kilkuset osób. Na trasie ze szpitala do kościoła i cmentarz stali funkcjonariusze UB, MO. W kondukcie uczestniczyli zawodnicy KS Skawa, żołnierze 12 pp Ziemi Wadowickiej AK i konspiracyjnych organizacji. 
    Grób kpt. Kwarciak pozostawał pod dozorem UB, gdzie urządzano punkty obserwacyjne. W okresie od 31 października do 2 listopada 1949r. funkcjonariusze UB w Wadowicach zorganizowali obserwacje:
- w Wadowicach 
w pobliżu grobu Feliksa Kwarciaka
- w Barwałdzie Dolnym przy grobach żołnierzy GO Burza, Eugeniusza Glanowskiego ps. Lis, Karola Sikory ps. Żbik, Stanisława Żaka  ps. Zendra, 
- w Budzowie przy grobach Jana Pakuły ps. Sokół i Władysława Raciaka ps. Grzybek
 
Źródło: