30 kwietnia 1951r. skazany na karę śmierci przez WSR we Wrocławiu za działalność w Stronnictwie Narodowym i Narodowej Organizacji Wojskowej w Wadowicach i Gryfowie Śląskim podczas procesu Siatki Wywiadowczej Rządu Polskiego w Londynie. W końcu lat 40-tych po wojnie, sytuacja społeczno-polityczna w Gryfowie Śląskim na Dolnym Śląsku w regionie jeleniogórskim zaczęła się stabilizować. Niemcy w większości zostali już wysiedleni, a Rosjanie przenosili się do garnizonów w Bolesławcu i Legnicy lub wracali do Rosji. Władze w mieście obejmowała administracja polska. Pierwszym burmistrzem Gryfowa po wojnie został ppor. Franciszek Kowalczyk, żołnierz Narodowej Organizacji Wojskowej czasu okupacji niemieckiej i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego czasu okupacji sowieckiej Wadowic.
Podczas okupacji ppor. Franciszek Kowalczyk ps. Leszek działał w NOW, a pod jej koniec wojny późnym latem 1944r. na polecenie Komendanta Okręgu Cieszyńsko-Podhalańskiego Organizacji mjr. Władysława Kęska ps. Mieczysław, także pochodzącego z Wadowic, ppor. Kowalczyk miał wytypować kadry z NOW dla tworzących się komunistycznych struktur
administracji państwowej, samorządowej oraz organów komunistycznej bezpieki (UB) i milicji (MO).
26
stycznia 1945r. do Wadowic wkroczyło żołnierzy Armii Sowieckiej oraz członkowie zorganizowanej na Rzeszowszczyźnie grupy
operacyjnej, która miała objąć kluczowe stanowiska na ziemi
wadowickiej. Obok burmistrza Władysława Sadowskiego reprezentującego
Komitet Wojewódzki PPR do miasta przybył starosta Jerzy Olędzki oraz por. Władysław Kubka
(Kubicki), kierownik UB na powiat wadowicki. Trudności z obsadzaniem
stanowisk szeregowych funkcjonariuszy UB i MO wykorzystał ppor. Franciszek Kowalczyk, który z grupą żołnierzy NOW zainstalował się w
strukturach MO kierowanych przez ppor. Konstantego Gieruszczaka.
W
1945r. związki z konspiracją narodową w powiecie wadowickim miało ok.
30 % milicjantów, 16 % funkcjonariuszy UB, ok. 50 % pracowników
administracji cywilnej.
Po
kilku miesiącach działalności w strukturach UB i MO zostali zagrożeni
aresztowaniem, co spowodowało, że wyjechali. Jedną z przyjętych metod była tzw. ewakuacja na Ziemie Odzyskane pod pozorem ujawnienia i chęci ułożenia sobie życia w nowej rzeczywistości. Wyjazd stwarzał możliwość ucieczki przed aparatem UB oraz częściowe zatarcie śladów działalności w konspiracji i odtworzenia podziemnych struktur w oparciu o instytucje. Na miejsce ewakuacji żołnierzy wadowickiej NOW wskazano dolnośląskie Gryfów Śląski i Lwówek Śląski, gdyż żadna z tych miejscowości nie znajdowała się na liście miejsc osiedleń mieszkańców ziemi wadowickiej.
Ppor. Franciszek Kowalczyk wyjechał z grupą konspiratorów NOW, w tym:
- byłym Komendantem Obwodu AK-NOW por. Antonim Nowakiem ps. As,
- byłym Komendantem Obwodu AK-NOW por. Antonim Nowakiem ps. As,
- Bonifacym Beneszem,
- Mikołajem Małachowskim,
- Lechem Kwiatkowskim ps. Medykiem,
- ppor. Stefanem Woszczykiem ps. War,
- Tadeuszem Książkiem.
Ppor. Kowalczyk
i por. Nowak uciekli w ostatniej chwili, kiedy groziło im już realne aresztowanie przez UB. Por. Kowalczyk zamieszkał przy ul. Sikorskiego 17 z małżonką i dwójką dzieci Marysią i Józiem.
26 sierpnia 1946r. ppor. Franciszek Kowalczyk został burmistrzem Gryfowa Śląskiego, a później kierownikiem miejskiej gazowni, natomiast por. Antoni Nowak został urzędnikiem magistratu. Stefan Woszczyk objął funkcję Komendanta MO, a później został urzędnikiem. Jako przeciwwagę dla partii komunistów, wadowiczanie zorganizowali lokalne struktury PPS,
której Prezesem został Tadeusz Książek, a zastępcą Kowalczyk.
W
sierpniu 1945r. została ogłoszona tzw. amnestia, z której skorzystali
żołnierze wadowickiej NOW, ujawniając się najpierw przed Komisją
Likwidacyjną dla spraw byłego AK Okręgu Śląskiego w Katowicach a
następnie przed Komisją Likwidacyjną dla spraw byłego AK Obwodu
Wadowice, co nie było gwarancją bezpieczeństwa.
Ppor. Franciszek Kowalczyk nadal kierował konspiracyjną Siatkę Informacyjną Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Polskiego Rządu w Londynie, co wywołało falę aresztowań, procesów i wyroków. W
1950r. funkcjonariusze UB z Wrocławia rozpracowali i aresztowali całą grupę żołnierzy
wadowickiej NOW/ NZW w Gryfowie Śląskim. Ppor. Franciszek Kowalczyk zdążył uciec przed do Szczecinka, gdzie został aresztowany przez wrocławską UB.
30 kwietnia 1951r. odbył się przed Wojskowym Sądem Rejonowym we Wrocławiu proces Siatki Wywiadowczej Rządu Polskiego w Londynie kierowanej przez ppor. Kowalczyka, którym postawiono zarzuty działalności w ramach Stronnictwa Narodowego i NOW w Wadowicach i w Gryfowie Śląskim.
Prokurator Roman Strugalski domagał się najwyższych wyroków. Sąd po przewodnictem sędziego Franciska Kapczuka skazał ppor. Franciszka Kowalczyka na karę śmierci, por. Antoniego Nowaka na dożywotnie więzienie, a Bonifacego Benesza na 12 lat więzienia, Mikołaja Małachowskiego na 10 lat więzienia, Lecha Kwiatkowskiego na 7 lat więzienia, Stefana Woszczyka na 5 lat więzienia.
Wyrok śmierci na Franciszku Kowalczyku nie został wykonany
w związku z ułaskawieniem.
w związku z ułaskawieniem.



