Pamięci bohaterom - mieszkańcom ziemi zgorzeleckiej - bo honor jest w pamięci
Zapraszam Państwa do zapoznania się z kolejną postacią ziemi zgorzeleckiej, który podczas II wojny światowej podjął walkę o wolną i niepodległą Polskę na Podkarpaciu. Historię opisuję na kanwie wydarzeń historycznych, za wszelakie omyłki historyczne przepraszam.
W nocy ze wtorku na środę z 25 na 26 lipca 1944r. podczas operacji lotniczej MOST III na lądowisku polowym w okupowanej Polsce wysadzono czterech cichociemnych żołnierzy Armii
Krajowej.
Celem akcji było jednak przekazanie do Londynu zdobytych przez wywiad AK informacji oraz części rakiety V2 z poligonu w Bliźnie na Podkarpaciu w Obwodzie AK Dębica. Poligon ten został założony po zniszczeniu przez Aliantów z 17 na 18 sierpnia 1943r. poligonu w Peenemunde na wyspie Uznam.
Obwód AK Dębica kryptonim Deser powstały pod koniec 1939r i wchodził w skład Podokręgu AK Rzeszów Okręgu AK Kraków.
W grudnia 1940r. stanowisko Komendanta Obwodu AK objął por. Adam Lazarowicz ps. Klamra przenosząc siedzibę Komendy do Gumnisk, będąc w tym czasie jednocześnie zastępcą Komendanta Podobwodu AK Dębica i Podobwodu AK Ropczyce.
W grudnia 1940r. stanowisko Komendanta Obwodu AK objął por. Adam Lazarowicz ps. Klamra przenosząc siedzibę Komendy do Gumnisk, będąc w tym czasie jednocześnie zastępcą Komendanta Podobwodu AK Dębica i Podobwodu AK Ropczyce.
Por. Stachowski w lutym 1940 r. został zaprzysiężony w ZWZ pod ps. Sęp. W zasięgu działalności nadleśniczego por. inż Stachowskiego, znalazł się Pustków, gdzie Niemcy pod koniec 1940 r. założyli poligon wojskowy SS-Heidelager i obóz przymusowej pracy dla Polaków i Żydów.
W tym rejonie na miesiąc przed uderzeniem Niemców w czerwcu 1941r, na Związek Sowiecki, jeden z patroli AK odebrał oficerowi
niemieckiemu pocztę dla jednostek uderzeniowych Wehrmachtu, w której znajdowały się rozkazy z mapami, dotyczące przygotowywanej napaści na ZSRR.
Por. Stachowski od 1941r. był Komendantem placówki ZWZ-AK Sędziszów I, następnie z-cą komendanta i komendantem Podobwodu Sędziszów oraz Komendantem Obwodu AK Dębica w okresie sierpień-wrzesień 1944 r.
W tym rejonie na miesiąc przed uderzeniem Niemców w czerwcu 1941r, na Związek Sowiecki, jeden z patroli AK odebrał oficerowi
niemieckiemu pocztę dla jednostek uderzeniowych Wehrmachtu, w której znajdowały się rozkazy z mapami, dotyczące przygotowywanej napaści na ZSRR.
Por. Stachowski od 1941r. był Komendantem placówki ZWZ-AK Sędziszów I, następnie z-cą komendanta i komendantem Podobwodu Sędziszów oraz Komendantem Obwodu AK Dębica w okresie sierpień-wrzesień 1944 r.
Pracował jako nadleśniczy w Woli Ocieckiej, w nadleśnictwie którego lasy obejmowały obszar poligonu SS w okolicy Pustkowa. Do wsi Blizna w lasach poligonu Niemcy przenieśli doświadczalną bazę rakietową broni V po zbombardowaniu bazy w Peenemünde. Cała baza była objęta najściślejszą tajemnicą.
Por. Stachowski zwrócił uwagę na dziwne zachowanie Niemców w rejonie Blizny poprzez zaostrzone rygory kontrolne, maskowania, wystrzeliwanie jakichś „torped”. Wagony kolejowe oraz samochody dostawczy jadące do Blizny systematycznie obserwowano najczęściej z okien nadleśnictwa w Woli Ocieckiej, gdzie była szosa i kolej do Blizny. Na polecenie KG AK por. Stachowski przystąpił do stałej obserwacji i zbierania informacji na strzeżonym terenie.
Do obserwacji wciągnął większość z 11-osobowej obsady leśników nadleśnictwa, członków AK, którzy jako jedyni cieszyli się zaufaniem służb niemieckich i mieli jednocześnie większą swobodę poruszania się wokół terenu poligonu.
Do obserwacji wciągnął większość z 11-osobowej obsady leśników nadleśnictwa, członków AK, którzy jako jedyni cieszyli się zaufaniem służb niemieckich i mieli jednocześnie większą swobodę poruszania się wokół terenu poligonu.
Z wystawionymi przez siebie zaświadczeniami robotników leśnych, por. Stachowski podprowadzał w pobliże wyrzutni V-2 wywiadowców - specjalistów przysyłanych przez KG AK i zbierał odłamki pocisków V-1 i V-2. Pociski wypuszczano parę razy na dobę, a wiele spadało w pobliżu Blizny.
Obwód AK Dębica w dowód uznania w styczniu 1944 r. został uhonorowany Przechodnim Sztandarem Inspektoratu AK Rzeszów za niezwykle wysoki poziom organizacyjny i liczbowy.
W lutym 1944r. z Obwodu wyodrębniono Podobwód AK Sędziszów–Ropczyce krypt. Sława złożony z sześciu placówek: Sędziszów I krypt. Sława, Sędziszów II krypt. Gracja, Ropczyce I krypt. Rakieta, Ropczyce II krypt. Ropa, Łączki Kucharskie krypt. Ławka, Brzeziny krypt. Bomba obejmujący teren obecnego powiatu ropczycko-sędziszowskiego.
Komendantami Podobwodu AK Sędziszów–Ropczyce kolejno byli: kpt. Ludwik Marszałek ps. Zbroja i por. Mieczysław Stachowski ps. Sęp.
Por. Stachowskiemu podległe placówki liczyły ok. 1500 żołnierzy i konspiratorów. Koncentrację
do Akcji Burza I Zgrupowania Podobwodu AK pod dowództwem por.
Mieczysława Stachowskiego ps. Sęp wyznaczono w lasach koło Góry
Ropczyckiej i Gnojnicy Woli, gdzie przydzielone zostały zadania. Po kilku dniach
działań rozpoznawczych i akcjach zaczepnych Zgrupowanie podzielono na
trzy plutony. W lutym 1944r. z Obwodu wyodrębniono Podobwód AK Sędziszów–Ropczyce krypt. Sława złożony z sześciu placówek: Sędziszów I krypt. Sława, Sędziszów II krypt. Gracja, Ropczyce I krypt. Rakieta, Ropczyce II krypt. Ropa, Łączki Kucharskie krypt. Ławka, Brzeziny krypt. Bomba obejmujący teren obecnego powiatu ropczycko-sędziszowskiego.
Komendantami Podobwodu AK Sędziszów–Ropczyce kolejno byli: kpt. Ludwik Marszałek ps. Zbroja i por. Mieczysław Stachowski ps. Sęp.
Pierwszy pluton dowodzony przez por. Stachowskiego ps. Sęp, skierował się w rejon Iwierzyc w celu nawiązania kontaktu z Armią Czerwoną.
2 sierpnia 1944r. oddziały walczył wycofującymi się Niemcami na terenie Góry Ropczyckiej, Gnojnicy, Zagorzyc, Wiercan, Iwierzyc i Krzywej, gdzie stoczyły zaciętą potyczkę z Niemcami.
Dwa dni później por. Stachowiak w okolicach leśniczówki w Krzywej nawiązał kontakt z oddziałem artylerii Armii Czerwonej, przekazując dowództwu plany umocnień poligonu SS w Pustkowie i Bliźnie.
9 sierpnia 1944r. por. Stachowski wydał rozkaz o rozwiązania i rozproszenia swojego oddziału w związku z Sowieckim zarządzeniem dotyczącym składania broni i wcielenie żołnierzy AK w szeregi armii Berlinga.
Po okresie wspólnych walk i pomocy Armii Czerwonej, oddziały Smiersz, NKWD przy współpracy lokalnej UB, MO i działaczy komunistycznych rozpoczęły aresztowania żołnierzy AK Podobwodu Sędziszów - Ropczyce. Dowództwo Podokręgu AK Rzeszów podjęło decyzję o ponownym zejściu do konspiracji.
Ponad stu żołnierzy AK ponownie podjęło walkę o niepodległość, tym razem z Sowietami i komunistyczną agenturą w Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość, niejednokrotnie ponosząc karę śmierci lub wieloletniego więzienia. Ci, którzy nie zaangażowali się w dalszą działalność, zamiast życia w chwale bohaterów, byli przez lata pod obserwacją UB/SB jako „element niepewny politycznie".
Najliczniejszą grupę żołnierzy Podobwodu AK Sędziszów - Ropczyce pod dowództwem por. Stachowiaka stanowili absolwenci dębickiego Gimnazjum im. Króla Władysława Jagiełły, którzy równie licznie uczestniczyli w konspiracji antykomunistycznej ponosząc liczne straty m.in.:
- Ludwik Kubik z Gnojnicy (skazany na dożywocie, zmarł 21.04. 2008 r. w Krakowie, pochowany na cmentarzu Rakowickim)
- Karol Chmiel z Zagorzyc k. Ropczyc z rodziny chłopskiej (skazany w procesie IV ZG Zrzeszenia WiN, wyrok śmierci wykonano 1.03.1951r. w Warszawie)
- Józef Łotocki z Góry Ropczyckiej, (Zrzeszenie WiN Kłodzko 1913 - 1973)
- Jan Klamut z Góry Ropczyckiej (Zrzeszenie WiN Kłodzko, skazany w procesie Zarządu WiN Okręgu Wrocław, wyrok śmierci 27.11.1948 we Wrocławiu)
- bracia Michał, Mieczysław, Tadeusz Szczurowscy z Kamionki,
- Szymon Fitoł z Kawęczyna,
- Henryk Zach z Sędziszowa,
- Walenty Szeliga s. Wawrzyńca z Nockowej,
- Ludwik Marszałek z Brzezin (skazany w procesie Zarządu Zrzeszenia WiN Okręgu Wrocław, wyrok śmierci wykonano 27.11.1948 we Wrocławiu)
- Jan Kiebała z Nawsia,
- Aleksander Gajewski z Zawadki,
- Karol Pośko z Ropczyc, (Zrzeszenie Kłodzko WiN, skazany 16 sierpnia 1948 r. we Wrocławiu na 7 lat więzienia)
- Stanisław Wośko z Ropczyc,
- Władysław Grzegorski z Lubziny,
- Tadeusz Reguła z Glinika.
7 września 1944r. dwóch oficerów z NKWD i UB aresztowało por. Stachowskiego. Przez tydzień był więziony w piwnicy w Sędziszowie, następnie został przewieziony do Rzeszowa do aresztu w dawnym budynku gestapo, i kolejno do więzienia na Zamku. Wielokrotnie przez godziny był przesłuchiwany nocami w świetle 500-watowej żarówki świecącej w oczy przez zmieniających się funkcjonariuszy NKWD.
Por. Stachowski nie wypierał się, że był dowódcą Zgrupowania AK. Główny zarzut uczyniono z faktu, że był „Komendantem pańskiego, burżujskiego wojska”. Wówczas dowiedział się, że otrzymał awans do stopnia kapitana i odznaczenie Krzyżem Virtuti Militari.
Po półrocznym pobycie w więzieniu w Rzeszowie został z wieloma innymi oficerami załadowany do bydlęcych wagonów i wywieziono w głąb Związku Radzieckiego do łagru Borowicze, a następnie do łagru pod Swierdłowskiem.
Panowała tam katorżnicza praca przy wyrębie drzewa w 45-stopniowym mrozie, przy stałym upodleniu, w głodzie, panującej wszawicy, w łachmanach i chorobach szkorbut, gruźlica. Był nazywany „polskim faszystą”. Por. Stachowski trzy lata spędził na zesłaniu w Rosji, skąd powrócił ze zniszczonym zdrowiem na Wielkanoc 1947r.
Por. Stachowski nie wypierał się, że był dowódcą Zgrupowania AK. Główny zarzut uczyniono z faktu, że był „Komendantem pańskiego, burżujskiego wojska”. Wówczas dowiedział się, że otrzymał awans do stopnia kapitana i odznaczenie Krzyżem Virtuti Militari.
Po półrocznym pobycie w więzieniu w Rzeszowie został z wieloma innymi oficerami załadowany do bydlęcych wagonów i wywieziono w głąb Związku Radzieckiego do łagru Borowicze, a następnie do łagru pod Swierdłowskiem.
Panowała tam katorżnicza praca przy wyrębie drzewa w 45-stopniowym mrozie, przy stałym upodleniu, w głodzie, panującej wszawicy, w łachmanach i chorobach szkorbut, gruźlica. Był nazywany „polskim faszystą”. Por. Stachowski trzy lata spędził na zesłaniu w Rosji, skąd powrócił ze zniszczonym zdrowiem na Wielkanoc 1947r.
Po półrocznej kuracji 1
listopada 1948r. wrócił do pracy obejmując stanowisko nadleśniczego Nadleśnictwa Jagodzin w powiecie zgorzeleckim na Dolnym Śląsku, a w lipcu 1956r. został przeniesiony do Rejonu LP w Lubaniu na stanowisko kierownika technicznego, a następnie głównego inżyniera do spraw zagospodarowania lasu.
W tym okresie projektuje i prowadzi meliorację na terenie Puszczy Zgorzeleckiej, a ponadto w działania zakresie uproduktywnienia, zalesienia olbrzymich połaci zdziczałych powierzchni, zaległych zrębów, pożarzysk wojennych itp.
Po likwidacji rejonów LP przeszedł w 1959r. do pracy w Wydziale Inspekcji OZLP we Wrocławiu, jako inspektor obwodowy, którą wykonywał do śmierci.
Zmarł na wylew krwi 1 czerwca 1966r. we Wrocławiu. Spoczywa na cmentarzu św. Wawrzyńca przy ul. Bujwida we Wrocławiu.
W tym okresie projektuje i prowadzi meliorację na terenie Puszczy Zgorzeleckiej, a ponadto w działania zakresie uproduktywnienia, zalesienia olbrzymich połaci zdziczałych powierzchni, zaległych zrębów, pożarzysk wojennych itp.
Po likwidacji rejonów LP przeszedł w 1959r. do pracy w Wydziale Inspekcji OZLP we Wrocławiu, jako inspektor obwodowy, którą wykonywał do śmierci.
Zmarł na wylew krwi 1 czerwca 1966r. we Wrocławiu. Spoczywa na cmentarzu św. Wawrzyńca przy ul. Bujwida we Wrocławiu.
Szlak Partyzancki I Zgrupowania AK Obwodu Dębica.
Szlak wyznacza 15 punktów oznakowanych tablicami, oznakowany na 47 km odcinku kolorem żółtym, kotwicą Polski Walczącej oraz tabliczkami
kierunkowymi. Rozpoczyna się na Górze Ropczyckiej w punkcie, gdzie 28 lipca 1944
r. dowództwo AK zarządziło mobilizację. Trasa zatacza pętlę nad Gnojnicą
i w Zagorzycach, przez las Budzisz w Nawsiu ku
Bystrzycy, wzgórzami pomiędzy Olimpowem, Zagorzycami Górnymi,
Wiercanami, Zagorzycami Dolnymi a Iwierzycami w kierunku Sielca
Podlasku, Sędziszowa Młp., aby dotrzeć na Poręby I w Krzywej do miejsca,
gdzie kiedyś była leśniczówka.
Trasa przechodzi przez lasy Nadleśnictw
Strzyżów i Głogów.
Źródło:
3. Podobwód AK Sędziszów–Ropczyce „Sława”. Prace Historyczno-Archiwalne t. XXXIII, Rzeszów 2021
4. O powinności pamięci o leśnych bohaterach i o tragediach sprzed lat. Stud. Mater. Ośr. Kult. Leśn. 16, 2017, s. 131–153
5. Biuletyn Informacyjny nr 15 grudzień 2016.





