Pamięci bohaterom
- mieszkańcom ziemi zgorzeleckiej
- bo honorem jest pamiętać
- mieszkańcom ziemi zgorzeleckiej
- bo honorem jest pamiętać
Zapraszam Państwa do zapoznania się z postacią ziemi zgorzeleckiej, który podczas II wojny światowej podjęła
walkę o wolną i niepodległą Polskę na Podkarpaciu. Historię opisuję na kanwie
wydarzeń historycznych, za wszelakie omyłki historyczne przepraszam.
W styczniu 1940r. w wieku 16 lat Jabłonka, bo taki pseudonim przyjmuje wstępujący w szeregi konspiracji niepodległościowej ZWZ - AK młody żołnierz ziemi tarnobrzeskiej.
7 lutego 1940r. po zaprzysiężeniu w Tarnobrzegu przed dowódcą swojego oddziału por. Kazimierzem Reczkiem ps. Wichura przyjął początkowo pseudonim Grom.
Po trzech latach działalności w ZWZ - AK w 1943r. został dowódcą patrolu oddziału dywersji Kedywu AK w Kajmowie podlegając bezpośrednio por. Kazimierzowi Bogaczowi ps. Bławat, który był szefem Dywersji Obwodu Tarnobrzeg AK. W oddziale Kedywu AK jako dowódca 2 drużyny 1 pluton por. Władysława Łącznego ps. Orkan na placówce AK Tarnobrzeg uczestniczył we wszystkich akcjach bojowych oraz walczył w trakcie Akcji Burza do momentu wkroczenia Armii Sowieckiej w październiku 1944r. m.in.:
- 5 kwietnia 1942r. podczas ataku na gorzelnię w Tarnobrzegu – Wymysłowie
- w ataku na pociąg pod Ocicami celem zdobycia broni
- 29 marca 1943r. podczas zdobycia niemieckiego więzienia w Mielcu
- w marcu 1944r. podczas ataku na Bauzug w Grębowie
13 marca 1943r. gestapo aresztowało kpt. Kazimierza Krasonia ps. Kriszna Komendanta Obwodu Tarnobrzeg AK, którego początkowo więziono na Zamku w Sandomierzu, a następnie na gestapo w Mielcu.
14 marca w kolejnych aresztowaniach Niemcy ujęli prof. Walczyny i ks. Władysława Czopka organizatorów tajnego nauczania w Trześni, sierż. Stanisława Magdziarza z placówki AK w Sokolnikach, kpr. Franciszek Rutyna z placówki AK w Wielowsi, Władysław Kozioł działacz ludowego z Grębowa.
W związku z licznymi aresztowaniami Zygmunt Szewera ps. Cyklop, szef I Wydziału Obwodu AK pojechał do Mielca na spotkanie z mjr Walerianem Tumanowiczem ps. Jagra, Inspektorem Inspektoratu Mielec AK, od którego 16 marca otrzymał rozkaz uwolnienia kpt. Kazimierza Krasonia ps. Kriszna Komendanta Obwodu Tarnobrzeg AK.
W styczniu 1940r. w wieku 16 lat Jabłonka, bo taki pseudonim przyjmuje wstępujący w szeregi konspiracji niepodległościowej ZWZ - AK młody żołnierz ziemi tarnobrzeskiej.
7 lutego 1940r. po zaprzysiężeniu w Tarnobrzegu przed dowódcą swojego oddziału por. Kazimierzem Reczkiem ps. Wichura przyjął początkowo pseudonim Grom.
Po trzech latach działalności w ZWZ - AK w 1943r. został dowódcą patrolu oddziału dywersji Kedywu AK w Kajmowie podlegając bezpośrednio por. Kazimierzowi Bogaczowi ps. Bławat, który był szefem Dywersji Obwodu Tarnobrzeg AK. W oddziale Kedywu AK jako dowódca 2 drużyny 1 pluton por. Władysława Łącznego ps. Orkan na placówce AK Tarnobrzeg uczestniczył we wszystkich akcjach bojowych oraz walczył w trakcie Akcji Burza do momentu wkroczenia Armii Sowieckiej w październiku 1944r. m.in.:
- 5 kwietnia 1942r. podczas ataku na gorzelnię w Tarnobrzegu – Wymysłowie
- w ataku na pociąg pod Ocicami celem zdobycia broni
- 29 marca 1943r. podczas zdobycia niemieckiego więzienia w Mielcu
- w marcu 1944r. podczas ataku na Bauzug w Grębowie
13 marca 1943r. gestapo aresztowało kpt. Kazimierza Krasonia ps. Kriszna Komendanta Obwodu Tarnobrzeg AK, którego początkowo więziono na Zamku w Sandomierzu, a następnie na gestapo w Mielcu.
14 marca w kolejnych aresztowaniach Niemcy ujęli prof. Walczyny i ks. Władysława Czopka organizatorów tajnego nauczania w Trześni, sierż. Stanisława Magdziarza z placówki AK w Sokolnikach, kpr. Franciszek Rutyna z placówki AK w Wielowsi, Władysław Kozioł działacz ludowego z Grębowa.
W związku z licznymi aresztowaniami Zygmunt Szewera ps. Cyklop, szef I Wydziału Obwodu AK pojechał do Mielca na spotkanie z mjr Walerianem Tumanowiczem ps. Jagra, Inspektorem Inspektoratu Mielec AK, od którego 16 marca otrzymał rozkaz uwolnienia kpt. Kazimierza Krasonia ps. Kriszna Komendanta Obwodu Tarnobrzeg AK.
Więziony kpt. Kazimierz Krasoń przekazał gryps, w którym pisał, że Niemcy wiedzą o por. Bławacie oraz o por. Józefie Motyce ps. Śmiały, adiutancie Inspektora mjr Tumanowicza.
17 marca Zygmunt Szewera ps. Cyklop został aresztowany przez Niemców, w którym uczestniczył Rudolf Zimmermann, oprawca z Tarnowa, Mielca, Rzeszowa, Stalowej Woli. który w 1942r. podczas przesłuchania w Tarnowie rozpoznał Stanisława Jasińskiego aresztowanego k. Dąbrowy Tarnowskiej pod nazwiskiem Adama Sosny, brata Władysława Jasińskiego ps. Jędruś, twórcy i już za życia sławnego dowódcy oddziału dywersyjnego Jędrusie, co przyczyniło się do makabrycznego przesłuchania i wyroku śmierci wykonanym w niemieckim obozie zagłady w Oświęcimiu.
Rudolf Zimmermann, syn niemieckiego kolonisty z Czermina koło Mielca, przed wojną uczń gimnazjum im. Konarskiego w Mielcu, gdzie zaprzyjaźnił się z wieloma przyszłymi żołnierzami AK słynnego oddziału zwanego Jędusiami.
W kolejny dniach marca Niemcy aresztowali kolejnych działaczy i żołnierzy AK w tym m.in. Wolaka z Mokrzyszowa, trzech braci Różyckich, Józefa Uzara, kolejarza Hildebranda w Chorzelowie, Józefa Światowca w Jaślanach, Adama Mazura w Krzemienicy, Jana Luberę w Mielcu, małżeństwo Oberców, Ludwika i Stanisława Kotulów.
29 marca 1943r. oddziały Armii Krajowej przeprowadziły atak na więzienie w Mielcu uwalniając ponad 120 więzionych osób i żołnierzy AK.
W sierpniu 1944r zgrupowanie Tarnobrzeskich oddziałów AK wyruszyło w ramach Akcji Burza na pomoc walczącym w Powstaniu Warszawskiemu., które po dotarciu do Józefowa n. Wisłą zostały zmuszony wrócić.
W sierpniu 1944r. na teren działania Obwodu AK Tarnobrzeg wkracza Armia Sowiecka, a jej komunistyczna agentura zaczęła przejmować władzę., tym samym rozpoczęły się aresztowania, mordy, wywózki do ZSRR przedstawicieli Delegatury Rządu, dowódców i żołnierzy AK.
W konsekwencji AK przeszła do samoobrony, a po jej rozwiązaniu kadra
oficerska i żołnierze tworzyli kolejne organizacje mające na celu przede wszystkim samoobronę, przeciwdziałanie komunistycznej propagandzie, do momentu ogłoszenia wyborów, z czym wiązano zwycięstwo i jednoczesne zatrzymanie sowieckich i komunistycznych represji .
24 październiku 1944r. Jabłonka, Jabłonka, dowódca oddziału dywersyjnego Kedywu AK Kajmów został aresztowany został aresztowany przez UB i osadzony w tarnobrzeskim więzieniu UB ówcześnie zlokalizowanym koło kościoła Dominikanów.
30 października 1944r. dowództwo Obwodu Tarnobrzeg AK otrzymało informacja, że ok. 4 listopada 1944r. więźniowie UB zostaną przewiezieni do więzienia w Rzeszowa, a następnie wywiezieni na Syberię. W tej sytuacji por. Kazimierz Bogacz ps. Bławat zadecydował na atak na więzienie celem uwolnienia swoich podkomendnych.
24 październiku 1944r. Jabłonka, Jabłonka, dowódca oddziału dywersyjnego Kedywu AK Kajmów został aresztowany został aresztowany przez UB i osadzony w tarnobrzeskim więzieniu UB ówcześnie zlokalizowanym koło kościoła Dominikanów.
30 października 1944r. dowództwo Obwodu Tarnobrzeg AK otrzymało informacja, że ok. 4 listopada 1944r. więźniowie UB zostaną przewiezieni do więzienia w Rzeszowa, a następnie wywiezieni na Syberię. W tej sytuacji por. Kazimierz Bogacz ps. Bławat zadecydował na atak na więzienie celem uwolnienia swoich podkomendnych.
2 listopada 1944r. została przeprowadzona akcji odbicia więźniów z tarnobrzeskiego więzienia UB przez oddział por. Kazimierza Bławata ps. Bogacz, w wyniku którego Jabłonka (dowódca oddziału dywersyjnego Kedywu AK Kajmów) oraz 14 jego kolegów żołnierzy AK m. in. Michał Woźniak ps. Boruta (dowódca
Obwodu AK Nisko), Mikołaj Turczyn, ps. Tygrys (dowódca oddziału
leśnego), Kazimierz Reczek ps. Wichura (dowódca placówki AK Kajmów), Józef Gorczyca, ps.
Jaskółka z Kajmowa, Stanisław Tracz ps. Cekaem z Kajmowa zostali uwolnieni.
Na przełomie listopada i grudniu 1944r. konspirację akowską w Podokręgu Rzeszów ponownie dotknęły liczne aresztowania dokonane przez Sowietów.
9 stycznia 1945r. Jabłonka został powtórnie aresztowany i
był więziony w Tarnobrzegu, a następnie w Rzeszowie przy. ul. Jagiellońskiej, na Zamku Wiśniczu, w Krakowie przy ul. św. Michała, we Wronkach. Skazany został z art. 1 Dekretu PKWN nr akt sprawy G.163/45 na 10 lat więzienia wyrokiem WSR w Rzeszowie z 27 marca 1945r. za przynależność do Armii Krajowej i uchylanie się od służby w LWP.
Na przełomie listopada i grudniu 1944r. konspirację akowską w Podokręgu Rzeszów ponownie dotknęły liczne aresztowania dokonane przez Sowietów.
9 stycznia 1945r. Jabłonka został powtórnie aresztowany i
był więziony w Tarnobrzegu, a następnie w Rzeszowie przy. ul. Jagiellońskiej, na Zamku Wiśniczu, w Krakowie przy ul. św. Michała, we Wronkach. Skazany został z art. 1 Dekretu PKWN nr akt sprawy G.163/45 na 10 lat więzienia wyrokiem WSR w Rzeszowie z 27 marca 1945r. za przynależność do Armii Krajowej i uchylanie się od służby w LWP.
Po zwolnieniu z więzienia po tzw. amnestii w lipcu 1947r. wyjechał na Dolny Śląsk, gdzie ostatecznie zamieszkał koło Zgorzelca w gminie Sulików.


