niedziela, 2 marca 2014

Tajna Organizacja Wojskowa „Gryf Pomorski” na Kaszubach

Zbrodnie polskojęzycznej grupy Gestapo  przemianowanej
 po 1945 r. na UB 
w okresie okupacji niemieckiej i sowieckiej w Polsce
 
    W dniach z 2 na 3 września 1939r. w Toruniu podczas narady z udziałem gen. Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego powołano zespół konspiracyjny w składzie kpt. Koc, por. Józef Dambek, H. Stabrowska. 
    
24 grudnia 1939r. w Czarlinie koło Stężycy por. Józef Dambek, oficer sieci dywersji pozafrontowej zainicjował utworzenie na spotkaniu założycielskim Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf Kaszubski. W spotkaniu uczestniczyli Klemens Bron (osadzony w KL Stutthof, przeszedł Marsz Śmierci 25.01 – 5.02.1945, po wojnie inwigilowany przez UB, przewodniczący Stronnictwa Narodowego, Bronisław Brunka (rozstrzelany 24 maja 1944r.), wójt do czasu wybuchu wojny, Jan (osadzony w KL Stutthof, zm. podczas Marszu Śmierci między 25.01 – 5.02.1945) i Józef (zm. 2.04.1945 w KL Stutthof) Gierszewscy (ojciec i syn), rolnicy z Czarlina, u których miało miejsce wydarzenie.     Do organizacji wstąpił ks. Józef Wrycza, kapelan w armii gen. Józefa Hallera, który przemawiał podczas zaślubin Polski z morzem w 1920r. W ciągu kilku pierwszych okupacyjnych miesięcy 1939r. na Pomorzu Gdańskim koloniści niemieccy zamieszkujący te ziemie wzięli udział w zamordowaniu ok. 30 tys.  Kaszubów.
    Tajna Organizacja Wojskowa Gryf Pomorski utworzona została z 6 na 7 lipca 1941r. podczas spotkania w Czarnej Dąbrowie k. Bytowa w zagrodzie rolnika Bolesława Żmudy Trzebiatowskiego.
    W spotkaniu uczestniczyli w nim m.in. ks. ppłk J. Wrycza, por. J. Dambek, K. Bronk, B. Brunka, J. Gierszewski, Rudolf Bronk, Leon Kulas, Józef. Kulas, Franciszek Borzystowski, Anastazja Witkowska, Juliusz Koszałka czyli przedstawiciele działających juz organizacji podziemnych:
- grupy braci Józefa Kulasa ps. Powala i Leona Kulasa ps. Zawisza.
 Podczas spotkania doszło do przemianowania TOW „Gryf Kaszubski” na TOW „Gryf Pomorski”.
    Zgodnie z deklaracją TOW Gryf Pomorski miała  charakter katolicki, ponadpartyjny, wojskowy. Celem była pomoc polskiej ludności Pomorza i przygotowanie wystąpienia zbrojnego w połączeniu z desantem Polskich Sił Zbrojnych z Zachodu przewidzianego na okres załamania się okupacji niemieckiej . Podporządkowana się Polskiemu Rządowi na Uchodźstwie i Najwyższemu Wodzowi z zachowaniem niezależności.  
 
    Była to największą na Pomorzu organizacja konspiracyjna walczącą z okupantem niemieckim, a swoim zasięgiem obejmowała obszar od Szczecina po Królewiec.Wg ustaleń „Gryfem Pomorskim” miała kierować dalej Rada Naczelna na czele z Prezesem, którym został ks. J. Wrycza oraz II prezesem por. J. Dambkiem. Objęcie funkcji prezesa przez ks. Wryczę miało duże znaczenie moralne dla katolików Kaszubów. Gryf Pomorski” poszerzał swoje szeregi, zdobywał informatorów i współpracowników. Ludność udzielała partyzantom pomocy, bo wg rozpowszechnianej opinii trzeba było zwalczać okupanta za jego zbrodnie, ale takżedlatego, że na czele ruchu stał ksiądz i żołnierz.
    W tym okresie kierowany przez por. J. Dambka „TOW Gryf” Pomorski liczył ok. 20 tys. członków i osób wspierających, w tym żołnierzy skupionych w 35 oddziałach i dysponował setkami bunkrów. „Gryf” miał współpracowników we wszystkich miastach i wioskach Kaszub, Pomorza, a jego grupy bojowe liczyły od 3 do 30 żołnierzy. Obok bunkrów leśnych niejeden bunkier kryły zagrody, szczególnie zlokalizowane samotne na pustkowiach. W bunkrach działał także sztab Gryfa”, gdzie byli szkoleni dowódcy poszczególnych komend i grup. Magazynowano w nich i naprawiano broń, drukowano gazetki „Gryf Pomorski”, wyrabiano znaczki i cegiełki, których sprzedaż zasilała kasę „Gryfa”, produkowano dokumenty i pieczątki niemieckie.

    " ... twórcy ''Gryfa'', m.in. por. J. Dambek, por. A Westphal, por. Jan Gończ, por. inż Grzegorz Wojewski odwoływali się w deklaracji ideowej ''Gryfa'', do historii, tradycji i kultury opartej na fundamencie wiary katolickiej 1000-letniego Państwa Polskiego, z którym Kaszubi stanowią jeden organizm..."
     "... Polska jest krajem katolickim, i oddała do "Gryfa" najlepszych swoich Synów. Podkreślałem, że w długich latach niewoli 1772 – 1920 Kościół Katolicki poprzez swoją administrację i nauczanie w języku polskim, bronił struktur Państwa Polskiego. Zawołanie: ''My trzymamy z Bogiem'' świadczy dobitnie o tym, że od 1000-lecia Kaszubi silnie łączyli wiarę z polskością, co pozwoliło tej społeczności zachować polską tożsamość. 

"Kaszuba to katolik–Polak"

    W warunkach okupacji Pomorza walka zbrojna nie była formą dominującą z powodu nasycenie terenu żandarmerią, SS i gestapo, co uniemożliwiało większą koncentrację sił partyzanckich. Rozwijał się sabotaż, dywersja, wywiad, represje i wyroki w stosunku do Niemców wyróżniających się okrucieństwem, ponadto niszczyli samoloty na lotniskach, likwidowali esesmanów i gestapowców, wzniecali pożary.
Poprzez setki drobnych, ale licznych akcji szarpali, nękali Niemców.
Opieka nad ludnością cywilną polegała na ostrzeżeniach przed aresztowaniami, wywozem na roboty, odbijano więźniów, wysyłano do obozów paczki, pomagano rodzinom pomordowanych., a propagandą podtrzymywano wiarę w wyzwolenie, w zwycięstwo.
    Rozkaz likwidacyjny TOW "Gryf Pomorski" ostatniego przywódcy Augustyna Westphal nakazywał składanie broni, ujawnianie się i wstępowanie do LWP oraz MO prawdopodobnie z obawy przed represjami komunistycznych władz wobec organizacji lub próbą infiltracji komunistycznego aparatu represji.    Terror, szykany i prześladowania Gryfowców przez UB i NKWD pod pretekstem antysowietyzmu, współpracy z AK, Mieczem i Pługiem, Niemcami, skutkowały aresztowaniami, przesłuchiwaniami, więzieniami dl wielu oraz mordami, jak byłego komendanta naczelnego Grzegorza Wojewskiego. Zesłaniami z Niemcami do łagrów w ZSRR, np. braci Franciszka, Jana, Marcelego i Teofila Knutów, J. Gończa.

Źródło: