wtorek, 3 listopada 2026

Powstaniec Warszawski oddziału specjalnego Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW) Tygrysy Woli na ziemi zgorzeleckiej

    Zapraszam Państwa do zapoznania się 
z postacią ziemi zgorzeleckiej, który podjął walkę o wolną Polskę podczas okupacji niemieckiej. 

    Zdarzenia opisuję na kanwie wydarzeń historycznych walk 
w powstańczej Warszawie żołnierzy Oddziału Specjalnego
 Narodowej Organizacji Wojskowej 1908 - Tygrysy Woli - Juliusz scalonej w 1942r. z Armia Krajową, którego żołnierze walczyli kolejno w strukturze batalionu NOW Gustaw -Harnaś, a za wszelakie omyłki przepraszam. 
    Pierwsze struktury narodowej konspiracji zaczęły się kształtować w październiku 1939r. kiedy to młodzi działacze Stronnictwa Narodowego rozpoczęli działalność niepodległościową po wkroczeniu Niemców do Warszawy. Po ukształtowaniu się politycznych struktur narodowych kolejno  została wyodrębniona organizacja wojskowa z ostatecznie ukształtowaną nazwą Narodowa Organizacja Wojskowa (NOW). 

- Żołnierze NOW/NZW/APwK z Wadowic w dolnośląskim Gryfowie Śląskim cz. 1 Historia NOW w skrócie

    
Struktury
 kadrowe batalionów NOW Gustaw,  Antonii tworzono na bazie harcerskiej formacji zwanej Harcerstwem Polskim, podczas okupacji równorzędnie Hufcami Polskimi. 
    W listopadzie 1942r.
 struktury narodowe NOW na obszarze Polski w ramach akcji scaleniowej 
zachowując pełną odrębność stanowiły skład  struktur Armii Krajowej podległych Rządowi na Emigracji. Należy pamiętać, że formuła scalenia zapewniała NOW odrębność poszczególnych oddziałów, w tym m.in. rozkazodawstwo, własny nabór, symbolika, wydawnictwo, itp., co pozwalało zachować odrębność funkcjonowania oraz zapewniało finansowanie.
    Dla przypomnienia struktury nie scalone z AK, w tym jak m.in. NSZ nie otrzymywały wsparcia finansowego,  mimo iż walczyli z Niemcami oraz agenturą sowiecką. Byli zdani tylko na siebie, na własne składki oraz prowadzenie akcji ekspriopracyjnych, o których było głośno w ówczesnej okupowanej Polsce np.
 20 kwietnia 1943r. w dniu 54 urodzin Adolfa Hitlera oddział Narodowych Sił Zbrojnych ks. mjr Feliksa Kowalika ps. Zagłoba dokonał akcji na Bank w Częstochowie zdobywając 2,6 miliona złotych oraz zdeponowane kosztowności,
    Od momentu scalenia oddziały Okręgu NOW Warszawskiego jako Zgrupowanie NOW Stolica weszły w skład Okręgu Warszawskiego AK, które prowadziły przygotowania do odtwarzania Polskich Sił Zbrojnych w Kraju, aby w końcowej fazie wojny przystąpić do Powstania Powszechnego. Cele te narzucały obowiązek szkolenia wojskowego, zakładający, że przyszła kadra dowódcza powinni zdobyć przeszkolenia podoficerskie i oficerskie. 
    Mężczyźni 
po szkoleniu organizacyjnym (technika konspiracji, zagadnienia ideologiczne) i zaprzysiężeniu byli kierowani do jednostki szkolnej celem odbycia szkolenia zasadniczego i podoficerskiego (głównie teoretyczne). Po szkole podoficerskiej otrzymywali przydział do jednostek liniowych, a niektórzy na przeszkolenie oficerskie.
    Kobiety po zaprzysiężeniu kierowane były na szkolenie sanitarne, a następnie na podstawowe wojskowe, przygotowanie do pracy w służbach pomocniczych, łączności, itp.
    W składzie Zgrupowanie NOW Stolica obok batalionu szkolnego był 4 bataliony szkieletowe: 
- Antoni, - Dominik, - Gustaw, - Karol na Pradze. 
    Kryptonimami batalionów były imiona męskie, a kompanii żeńskie, wszystkie zaczynające się na literę nazw swoich baonów.
    Przed wybuchem Powstania Warszawskiego  batalion szkolny zakończył działalność, a jego absolwenci oraz kadra i pododdziały batalion Dominik, zasilili:
- batalion Antoni 
przydzielonego do Komendanta Okręgu AK Warszawskiego, 
- batalion Gustaw przydzielonego do Obwodu AK Śródmieście,
- batalion Karol został przydzielonego do Obwodu AK Praga.
    Bataliony Antoni i Gustaw były główną siłą Zgrupowania NOW Stolica na lewobrzeżnej Warszawie.
    Początki Oddział Specjalny NOW naszego Żołnierza związane są z pierwszym dowódcą i twórcą  por. Zygfrydem Marią Urbanyi ps. Juliusz (ur. 0.02.195r. w Szczawnicy), którego po bohaterskiej śmierci w ataku 9 sierpnia na Woli zastąpił ppor. Wacław Wojciechowski ps. Wacek. 
    Oddział Specjalny NOW
 docelowo został
plutonem osłonowym sztabu Komendy Głównej NOW, a po scaleniu z AK przyjął numerację 1908.
    31 lipca 1944r. pluton osłonowy 1908 NOW-AK naszego Żołnierza oraz bataliony harcerskie NOW Antoni i Wigry utworzyły odwód Komendanta Okręgu Warszawskiego AK w ramach Zgrupowania NOW-AK ppłk Franciszka Rataja ps. Paweł
(z-ca Komendanta Korpusu Zachodniego AK, Komendant Okręgu Warszawskiego Narodowej Organizacji Wojskowej, dowódca odwodu Okręgu Warszawskiego AK, dowódca tworzącego od 3 sierpnia Zgrupowania Paweł - bataliony NOW-AK Antoni oraz Wigry, podporządkowany Zgrupowaniu AK Radosław, walczył na Woli w rejonie cmentarzy, na Starym Mieście, d-ca odcinka północnego Grupy AK Północ, na Śródmieściu d-ca zachodniego odcinka obrony, d-ca 15 Pułku Piechoty Wilków AK)

Oddział Specjalny 1908 - Tygrysy Woli - Juliusz 
przeszedł jeden
 
z najbardziej krwawych, wymagających szlaków walk
w Powstaniu Warszawski PW44' od martyrologii Woli 
przez Stare Miasto kanałami do Śródmieścia Północ

    Oddziały Zgrupowania NOW-AK Paweł miały punkty koncentracji na Starym Mieście przy ul. Długa, Mławska, Kościelna,  Hipoteczna, a dowództwo przy ul. Kościelnej z zadaniem gotowość podjęcia walki na styku dzielnic Żoliborza i Śródmieścia. 

 W momencie wybuchu Powstania Warszawskiego 
Żołnierze Podziemia Narodowego stanęli do walki pod rozkazami KG AK. 
Stanęli na najcięższych odcinkach walk z Niemcami
, co okupili ogromnymi stratami.
Działacze narodowi byli przeciwni wybuchu Powstania w Warszawie, 
uważając, że ludność cywilna 
w takim ich skupisku poniesie kolosalne straty.
Gdy ważyła się kwestia ogłoszenia Godziny W, przedstawiciele Stronnictwa Narodowego we władzach cywilnych Państwa Podziemnego, Władysław Jaworski i Zbigniew Stypułkowski, dążyli do powstrzymania decyzji o wybuchu Powstania w Warszawie 
wobec optymizmu oficerów sztabu gen. Tadeusza Komorowskiego
 
oraz ich wiary w powodzenie zrywu.

    Decyzją Komendanta Głównego AK o skróceniu czasu mobilizacji  1 sierpnia 1944r. do 12godz. spowodowało, że ok. 60% żołnierzy dotarło na zbiórkę, oddziały nie były odpowiedni dozbrojone, gdyż część broni nie dotarła lub została przejęta przez Niemców. Po odprawie kadry Rejonu zdecydowano wobec braku broni o zwolnieniu nieuzbrojonych żołnierzy. 
  
2 sierpnia w związku z brakiem łączności z Okręgiem Dowódca Zgrupowania Paweł wydał rozkaz o opuszczenia Warszawy przez Wolę. Oddział Specjalny 1908 NOW-AK naszego Żołnierza zajął stanowiska w budynku Ubezpieczalni Społecznej na rogu ul. Wolskiej i Działdowskiej. Kolejną barykadę na wysokości ul. Młynarskiej obsadzali żołnierze batalion harcerskiego AK Zośka Zgrupowania AK Radosław, obok którego pozycje zajęli żołnierze kompanii Anna batalionu harcerskiego NOW Antoni. 
     Kolejnego dnia rano
 od ul. Leszno zbliżył się konwój dwóch czołgów oraz dwóch ciężarówek żołnierzy.   W dogodnym momencie żołnierze plutonu 1908 NOW ostrzelali Niemców, a kpr. pchor./ ppor. Wacław Wojciechowski ps. Wacek  rzuconym granatem uszkodził gąsienicę jednego czołgu, natomiast kolejny został zapalony butelkami z benzyną. 
  Uszkodzone czołgi dojechały do barykady batalionu Zośka, gdzie zostały zdobyte. W kolejnych dniach jeden z czołgów został użyty przez batalion Zośka m.in podczas zdobycia obozu koncentracyjnego zwanego Gęsiówką.  
    Tego dnia pluton osłonowy 1908 NOW-AK zyskał nazwę Tygrysy Woli. Istnieje też wersja, że nazwę nadali mieszkańcy Woli, gdyż żołnierze oddziału 1908 NOW-AK jako pierwsi umundurowali się w niemieckie panterki zdobyte w magazynach na Stawkach.
    Po nieudanej próbie przebicia się Zgrupowania NOW-AK Paweł do Kampinosu podporządkowało się ono Zgrupowaniu AK Radosław i w dniach z 2 na 3 sierpnia włączyło się do walki na cmentarzu ewangelicko-augsburskim przy ul. Młynarskiej.
    3 sierpnia. tym czasem kompanie Grażyna i Genowefa batalionu NOW Gustaw w Śródmieściu Północnym zostały odcięte, co przyczyniło się do stworzenia z nich batalion NOW Harnaś pod dowództwem  ppor./ kpt. Marian Krawczyk ps. Harnaś tocząc do końca powstania walki w tym rejonie tj. ul. Nowego Światu, Mazowieckiej i Świętokrzyskiej. 
    6 sierpnia oddziały Zgrupowania NOW Paweł zostały wycofane na Stare Miasto,   gdzie batalion Antonii oraz pluton osłonowy NOW-AK Tygrysy Woli - 1908 wzmocniły osłabione struktury batalionu NOW-AK Gustaw złożone po rozdzieleniu  przez kompanie Gertruda i Harcerska.
    Wzmocniony batalion NOW Gustaw   wszedł w skład Zgrupowania AK Róg w Obwodzie I Śródmieście (południowo-wschodni odcinek obrony), a 7 sierpnia w skład Grupy AK Północ obsadzając rejon placu Zamkowego. 
    9 sierpnia ok. 15 godz. ppor. Juliusz dowódca plutonu osłonowego NOW-AK 1908 - Tygrysy Woli otrzymał meldunek, że dwa autobusy z żołnierzami niemieckimi i wóz pancerny wjechały od strony pałacu Brüchla wprost na jego posterunki. Podczas ataku prowadzonego przez ppor. Juliusza poległo 30 Niemców, zdobyto 2 autobusy i znaczną ilość broni. 

9 sierpnia 1944r. ginie por. Zygfryd Maria Urbanyi ps. Juliusz 
(ur. 0.02.195r. w Szczawnicy)

    W dniach 9 do 12 sierpnia żołnierze Oddziału 1908 - Tygrysy Woli - Juliusz brali udział w obronie barykad na ulicach Leszno, Pasta, Tłomacka i Rymarska, powstrzymując Niemców przed dostępem do pl. Bankowego, tym samym umożliwiając pozostałym oddziałom umocnienie na Starym Mieście. 
    

    Nazwę Juliusz dodano oddziałowi ku pamięci bohaterskiej śmierci ich pierwszego dowódcy i twórcy oddziały.
Przez 4 dni oddział naszego Żołnierza Tygrysy Woli bronił barykad mimo silnego 
ostrzału artyleryjskiego, naporu kryminalistów Drilewangera, co powodowało duże straty plutonu.


  
11 sierpnia oddziały Zgrupowania AK Radosław nadal broniąc cmentarzy na Woli walcząc w częściowym okrążeniu wiązały siły Niemców dając czas na zorganizowanie obrony Starego Miasta. 

    Walki w obronie cmentarzy kosztowały Zgrupowanie Radosław utratę ponad 50% pierwotnego stanu.

    12 sierpnia o świcie rozpoczął się huraganowy ostrzał artylerii, moździerzy, ciężkich karabinów maszynowych na barykady ul. Leszno, Rymarska, Passta, Tłomacka, Pałac Mostowskich bronionych przez żołnierzy Oddziału NOW Juliusz - Tygrysy Woli - 1908.
    13 sierpnia
 w godzinach przedpołudniowych w okolicy barykady przy ul Kilińskiego pojawiły się dwa czołgi, z których po wykonaniu nie zrozumiałych manewrów jeden pojazd został pozostawiony. Ok. godz. 18.00 
wokół pojazdu gęstniał tłum liczący już ponad 300 osób z powstańców m.in. harcerskiego batalionu NOW-AK Wigry (kwatery przy ul. Długiej 7) oraz cywilów. 


    Po wprowadzeniu zdobytego czołgu-pułapki na ul. Kilińskiego 
na Podwalu na Starym Mieście, nosiciela ładunków wybuchowych Sdkfz 30 Borgward IV, przeznaczonego do niszczenia umocnień na pozycje powstańców w wyniku eksplozji zginęło 67 (13 zmarło w wyniku ran) żołnierzy NOW Gustawa z kompanii Gertruda, która przestała istnieć i Harcerska.
    
    Siła wybuchu była tak wielka, że fragmenty ciał i krwi pokryły frontony kamienic miejscami na wysokości do III piętra, w odległości kilkudziesięciu metrów od centrum eksplozji. Zniszczeniu uległy górne piętra i część domów po przeciwnej stronie ulicy. 
    Przy ul. Kilińskiego 3 wybuchł pożar magazynowanych butelek z benzyną. Kadłub pojazdu został odrzucony na odległość dziesiątek metrów, a szczątki ludzkie znajdowano kilkaset metrów od eksplozji. 
    Rannych znoszono do szpitala baonu NOW Gustaw przy ul. Kilińskiego 1/3 kierowanego przez dr Tadeusza Pogórskiego ps. Morwa oraz na ul. Długą, Podwale. 
    Szacunkowe liczby zabitych i zmarłych z ran wahają się od 50 do 500, liczba ofiar 300  - 350, w tym 105 żołnierzy Powstania (67 poległych i 12 zmarłych z ran powstańców z baonu Gustaw - w wyniku czego rozwiązano kompanię Gertruda, 25 żołnierzy ze Zgrupowania Gozdawa, 15 powstańców z Wigry i 1 z dywizjonu 1806.
 Niemożliwe jest ustalenie liczby ofiar cywili.
    
2 września
wobec upadku Starówki żołnierze batalionu Gustaw NOW-AK ewakuowali się kanałami do Śródmieścia i dołączyli do batalionu NOW-AK Harnasia. 

    3 września
po wycofaniu ze Starego Miasta Batalion Gustaw NOW-AK połączył siły z Batalionem Harnaś NOW-AK tworząc batalion NOW-AK Gustaw-Harnaś, którego dowództwo po śmierci kpt. Mariana Krawczyka ps. Harnaś 
w rejonie ul. Mazowieckiej przejął mjr. Ludwik Gawrych ps. Gustaw. Razem rozpoczęły obronę ul. Mazowiecka - Świętokrzyska - plac Napoleona - ul. Górskiego i stopniowo wypierany przez siły niemieckie.

Foto poniżej. Żołnierze Oddziału Specjalnego Juliusz - Tygrysy Woli NOW-AK
w Zgrupowaniu AK Bartkiewicz 
Śródmieście Płn. pl. Dąbrowskiego

    
6 września
z istniejących kompanii
harcerskiej Grażyna, Oddziału Specjalnego Gustaw i Harnaś, Oddziału Specjalnego 1908- Tygrysy Woli- Juliusz, kompanii Anna utworzono kompanię zbiorczą pod dowództwem por. Wojciech Pszczółkowski ps. Kostek i włączono ją w struktury Zgrupowania AK Bartkiewicz walczącego m.in w obronie Prudentialu, Instytutu Głuchoniemych i na Frascati.
    7 września po zdobyciu Powiśla i licznych zbiorowych mordach Niemcy szturmują północną część Śródmieścia. Nacierają z Powiśla na Nowy Świat, z Ogrodu Saskiego i pl. Żelaznej Bramy na Królewską i pl. Grzybowski. Niemcy wsparci czołgami atakowali m.in. ul. Chmielną, Towarową i Widok próbując zniszczyć barykadę w al. Jerozolimskich przy ul. Brackiej, osłaniającą przekop łączący północ z południem Śródmieścia. Niemcy panują nad skrzyżowaniem al. Jerozolimskich i Marszałkowskiej i szturmują obsadzone przez Zgrupowanie AK Bartkiewicz placówki przy ul. Królewskiej, na których powstańcy wytrwają do zakończenia walk.
    
20 września oddziały Zgrupowania AK Bartkiewicza utworzyły II i III batalion 
36 Pułku Piechoty Legii Akademickiej AK pod dowództwem płk. Stanisława Błaszczaka ps. Róg.

W Powstaniu siły oddziałów Antoni-Gustaw-Harnaś NOW 
wynosiły ok. 750 żołnierzy, z których poległo i zaginęło ok. 400 osób. 
W Powstaniu walczyło ponad 1,5 tys. żołnierzy NOW-AK.

- 1 sierpnia - 23 września 1944r. zbrodnie Niemców wobec obrońców i mieszkańców Powiśla i niechybiona pomoc komunistycznej 1 AWP

    W nocy z 15 na 16 września na Czerniakowie wylądowali żołnierze oddziałów 1 AWP, który był już odcięty i osamotniony w walkach powstańczych od reszty Warszawy.
    17 września żołnierze oddział NOW 1908-Tygrysy Woli-Juliusz zajmowali pozycje na barykadach na linii ulic Mazowiecka ‐ Świętokrzyska – plac Napoleona na Śródmieściu Północ. 
    Po południu do oddziału dotarła łączniczka od płk. Franciszek Pfeiffer ps. Radwana (dowódcy Grupy AK Śródmieście-Północ) z rozkazem, że oddział   ma wyznaczyć patrol, który podejmie próbę dotarcia na Czerniaków celem sprawdzenia możliwości przebicia się większych oddziałów i ewentualne połączenie ponownie ze Śródmieściem. 
    Do patrolu kpr. pchor./ ppor. Wacław Wojciechowski ps. Wacek   wyznaczył plut. pchor. Andrzeja Kowalewa ps. Marek i  plut. pchor. Stanisław Kunicki ps. Stasiek, doświadczonych i odważnych żołnierzy.
    
Patrol przez Śródmieście Południowe, od północnej strony Instytutu Głuchoniemych, idąc równolegle do ul. Książęcej, dostał się na Śródmieście Południowe i przez al. Sikorskiego (al. Jerozolimskie) płytkim przekopem w poprzek ulicy osłoniętym płytami i ziemią, chroniącym przed ostrzałem karabinów maszynowych i snajperów od strony Dworca Głównego, strzeżony przez żołnierze plutonu żandarmerii AK
 ok. 21.00 przekroczyli al. Sikorskiego i  znaleźli się na ziemi niczyjej przed pozycjami Niemców. Ubrani w mundury niemiecki zdobyte z magazynów na Stawkach bez opasek biało ‐ czerwone z pistoletami maszynowym MP40 – Shmeisser, wyglądali jak patrol niemiecki. Było to bardzo ryzykowne, ale do tej pory skuteczne. Wyznaczoną trasą ul. Książęcą, a niedaleko na południu w kierunku Poselstwa Chińskiego duże oddziały powstańcze, próbowały przebić się na Czerniaków i cała uwaga Niemców była skupiona na  ich natarciu, które okupione dużymi stratami załamało się. Po drodze mijali wielokrotnie pozycje niemieckie. 
        Po dotarciu do ul. Czerniakowskiej i kolejno do pozycji batalion Parasol Zgrupowania AK Radosław patrol dotarł nad Wisłę na wysokości ul. Przemysłowej, ale nie spotkali żołnierzy 1 AWP i wrócili  tą samą drogą, potwierdzając, że przebicie i połączenie się z Czerniakowem jest niemożliwe. 

- Ewa szlakiem Gochów w Powstaniu Warszawskim PW44 cz10. Sanitariuszka Batalionu Parasol

    30 września zgrupowanie liczyło łącznie 824 osób, w tym 692 żołnierzy (78 oficerów, 108 podchorążych, 134 podoficerów, 372 szeregowych) oraz 132 łączniczki i sanitariuszki. 
    5 października 1944r
. w wyniku kapitulacji oddziały 36 Pułku Piechoty Legii Akademickiej AK wymaszerowały do niewoli.

    
    W tym batalionie walczyli m.in.: Jan Hermanowski (
dowódca kompanii 10 pułku piechoty WP, wykładowca tajnych kompletów, od 1942 żołnierz NOW, wykładowca Szkoły Podchorążych NOW, d-ca kompanii Gertruda, zm. 27 czerwca 1986r w Krakowie), Witold Kieżun ps. Wypad, ks. kapelan Wacław Karłowicz, Andrzej Bieńkowski (satyryk, dziennikarz), Anna Przecławska (pedagog, profesor UW), Wiesław Chrzanowski.
   

    Nasz Żołnierz formacji narodowej plutonu specjalnego NOW 1908 - Tygrysy Woli - Juliusz w pierwszych dniach walk stracił ok. 50% swoich kolegów stanu pierwotnego, potem była obrona cmentarza ewangelickiego na Woli barykady na palcu Bankowym, wybuch czołgu pułapki na pl. Zamkowym, przejście kanałami i walki do końca na Śródmieściu.
    Po wojnie wyjechał na Dolny Śląsk, gdzie ostatecznie zamieszkał, pracował, żył, zmarł, został pochowany w Zgorzelcu. 
    Sądzę, że się zupełnie nie ujawnił, jeżeli w ogóle to nastąpiło.