Gochy
z kaszubskiego Gòchë
to region będący
częścią Kaszub położony na ziemiach historycznego powiatu
człuchowskiego. Nazwa określa także mieszkańców region oraz
kaszubskie wsie w powiecie bytowskim. Z Gochów wywodzi
się wiele kaszubskich rodów szlachty zaściankowej. Jak już wcześniej wspominałem do głównych
miejscowości Gochów należą: Borowy Młyn, Brzeźno Szlacheckie,
Borzyszkowy, Lipnica. Kaszubskie słowo Gòchë oznacza nieurodzajne
piaszczyste ziemie z kamieniami morenowymi, które są
charakterystyczne dla tej części Kaszub.
Herbem
Kaszubów
jest Czarny Gryf z Koroną na żółtej tarczy. Wizerunek ten
pojawiał się w starożytnych mitach, a na Pomorze prawdopodobnie przywędrował
z Ziemi Świętej, dokąd wyprawiali na wojny krzyżowe zachodniopomorscy książęta.
Czarny Gryf z Koroną na żółtej tarczy jest widoczny jako symbol księstwa
kaszubskiego na herbie Pomorza Zachodniego w czasach
Bogusława X Wielkiego.
Historia Kaszubów jest związana z dziejami Pomorza, które od schyłku I tysiąclecia stało się obszarem rywalizacji miedzy państwami niemieckimi i państwem polskim. Niemcy w swej ekspansji parli na wschód, Piastowie dążyli ku morzu, świadomi wspólnoty lechickiej z mieszkańcami nadbałtyckiej krainy. Kultura kaszubska datowana jest na IV wiek n.e. na Pomorzu Wschodnim, natomiast w okresie średniowiecza trwa kolonizacja niemiecka i osadnictwo na prawie niemieckim. Reformacja i kontrreformacja przyczyniły się do zapisów pierwszych wyrazów i tekstów po kaszubsku.
(Sobieski pod Wiedniem obraz Jana Matejki)
Gochy mają swoją pamiętną historię z wyprawy pod Wiedeń w 1683r. pod wodzą dziedzica z Brzeźna - Teodora Grafowskiego, za co chłopi otrzymali od króla Jana III Sobieskiego tytuły szlacheckie. Na pamiątkę tego wydarzenia w Brzeźnie Szlacheckim odbywają się rekonstrukcje historyczne Kaszubi pod Wiedniem, a udział Kaszubów w bitwie upamiętnia pamiątkowy obelisk.
Starostwo
kościerskie
pełniło funkcję reprezentanta władzy królewskiej, a od początków
XVIIw. znajdowało się w rękach zasłużonego w dziejach Pomorza
rodu Wejherów. W 1747r. we wsi Będomin leżącej na wschód od Kościerzyny urodził
się Józef
Wybicki,
autor
słów hymnu narodowego,
którego
pomnik stoi w Kościerzynie. We dworku, miejscu urodzenia Wybickiego,
od 1978r. mieści się Muzeum Hymnu Narodowego prezentujące Józefa Wybickiego oraz historię „Mazurka Dąbrowskiego”.
Niemiec, Moskal nie osiędzie,
gdy jąwszy pałasza,
hasłem wszystkich zgoda będzie
i Ojczyzna nasza.
Podczas Powstania Styczniowego w latach 1863- 1864 kilku młodych mężczyzn - kuzynów z rodu wzięło udział w walce o wolną i niepodległą Polskę, co opłacili zesłaniem. Podczas zaborów ziemia kaszubska przypadła Prusom i zaczął się proces germanizacji, której Gochy oparły się z niezwykłą skutecznością.
W
g
danych z 1892r. na terenie Gochów przeważała ludność kaszubska i
tak w Borowym Młynie z dwoma przysiółkami na 1264 mieszkańców
było 1107 Kaszubów, w Borzyszkowach 404/380, Brzeźnie Szlacheckim
1434/1067, Gliśnie 322/290, Kiedrowicach 538/511 w Łąkie 848/605,
Prądzonie 506/437, Mielnie z okolicą 679/633, Osusznicy 296/250,
Wojsk na 295 mieszkańców miał 285 Kaszubów, Zapceń 275/257 a
Luboń był w 100% kaszubski 138/138.
A gdy zakończyła się I wojna
światowa odradzająca się Polska w listopadzie 1918r. zbrojnie
pozbyła się niemieckiego zwierzchnictwa w Wielkopolsce, powstanie
na Śląsku zostało zduszone przez Niemców, na wschodzie Polska
zmagała się z bolszewickim naporem, a Gochy pozostawały nadal pod
butem niemieckim. Na przełomie 1918/1919r. rozpoczęto przygotowania
do przejęcia Pomorza przez Polskę, w tym rozpatrywano możliwość
powstania. W grudniu 1918r. na Pomorzu rozpoczął pracę
Podkomisariat Naczelnej Rady Ludowej z siedzibą w Gdańsku, który
szybko zszedł do konspiracji. Jednocześnie powstawały wiejskie,
miejskie i powiatowe Rady Ludowe, w tym Rada Ludowa powiatu
człuchowskiego na Gochach.
Wiosną
1919r.
została podana informacja,
że człuchowskie
będzie w granicach Niemiec.
Rada Powiatowa wyznaczyła mieszkańców Upiłki Józefa Spiczak
Brzezińskiego i Jakuba Trzecińskiego na przedstawicieli,
którzy nawiązali kontakt z Podkomisariatem Rady Ludowej w Gdańsku
w osobie dr Józefa Wybickiego. Kolejno przy pomocy Jakuba
Zielińskiego z Upilki i ks. Bernard Gończ, proboszcz z Borowego
Młyna przygotowano deklarację przyłączenia Gochów do Polski,
której postulaty ostateczniue uwzględniono na konferencji w Paryżu.
25 listopada 1919r. podpisane zostało porozumienie z Niemcami
dotyczące przejęcia Pomorza przez Polskę, co powierzono gen.
Józefowi Hallerowi, dowódcy
Frontu Pomorskiego.
2 lutego
1920r.
Upiłka
wróciła
Polska, a w nocy
oddział Halerczyków prowadzone przez Pawła Trzecińskiego z
Upiłki zajęły Wierzchocinę.
16 luty 1920r. w Borowym Młynie nad jeziorem Gwiazda
podczas prób wytyczania granicy Jakub Trzeciński widząc opór niemiecki oddziału wojskowego, krzyknął
”Tu je święto ziemia polsko”
W marcu 1920r.
międzynarodowa komisja uznała żądania Gochów. W czasie wojny polsko - bolszewickiej linia warszawska była zaangażowana w związku ze swoim miejscem zamieszkania w okolicach Grójca. W tej kwestii przede mną jeszcze dużo do zrobienia, ale dla pobudzenia zmysłów fotografia przedstawiająca .....
Napaść
Niemców 1 września 1939r na Polskę, przyniósł przyniósł tragiczne
następstwa, ludobójstwo, niszczenie kultury, a co za tym idzie
świadomości narodowej. Już w pierwszych dniach wojny najwybitniejsi
przedstawiciele inteligencji kaszubskiej byli masowo mordowani w Piaśnickich
Lasach,
a następnie eksterminowani w Sztutofie,
pierwszym w Polsce obóz zagłady.
Kaszubi masowo wzięli udział w ruchu oporu, a wyrazem ich determinacji było utworzenie Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf Kaszubski, przemianowanej na Gryf Pomorski.
Już
z 2 na 3 września 1939r.
podczas narady
w Toruniu z udziałem gen.
Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego
powołano zespół
konspiracyjny w składzie
kpt. Koc, por. Józef
Dambek, H. Stabrowska. Por.
Józef Dambek, oficer
sieci dywersji pozafrontowej zainicjował utworzenie Tajnej
Organizacji Wojskowej Gryf Kaszubski
na spotkaniu
założycielskim
24 grudnia 1939r. w
Czarlinie koło Stężycy. W spotkaniu uczestniczyli Klemens Bronk,
przewodniczący lokalnego
Stronnictwa Narodowego,
Bronisław Brunka, lokalny wójt do czasu wybuchu wojny, Jan i Józef
Gierszewscy (ojciec i syn), rolnicy z Czarlina, u
których miało miejsce wydarzenie. Do organizacji przystąpił ksiądz Józef Wrycza, kapelan armii gen. Józefa
Hallera, który przemawiał
podczas zaślubin Polski z morzem w 1920r.
7
lipca 1941r. w Czarnej Dąbrowie k. Bytowa na
spotkaniu
przedstawicieli Tajnej
Organizacji
Wojskowej
Gryf
Kaszubski, Wojskowej Organizacji Niepodległościowej, Grupy Braci
Kulasa powołano
Tajną
Organizację Wojskową Gryf Pomorski.
Nazwa
określała
obszar
działania
organizacji,
a także
planowano zaistnienie na Pomorzu Szczecińskim oraz
w
Prusach
Wschodnich. Zgodnie
z deklaracją wskazano,
że
Gryf
Pomorski” jest organizacją wojskową (…) Uznaje w pełni Polski
Rząd na Obczyźnie oraz Wodza Naczelnego (…) Głównym celem (…)
jest wyzwolenie Ojczyzny i Kościoła Katolickiego z niemieckiego
brunatnego faszyzmu i sowieckiej czerwonej zarazy (…) Odrodzona
Polska będzie sięgać po linię Odry i Nysy Łużyckiej (…)”.
Szacuje się, że TOW Gryf Pomorski liczyła od 5 do 8 tys. uczestników, chociaż spotyka się szacunki wskazujące zdecydowanie większy udział Kaszubów w walce z Niemcami tj. nawet 19 tys.
Także pobyt w niemieckich obozach zagłady oraz na pracach przymusowych w Saksonii był "udziałem" części rodziny za czasu niemieckiej okupacji. Sprawa tylko częściowo rozwikłana, raczej w powijakach.
W 1946r. odbył się w Wejherowie I Kongres Kaszubski, na którym upomniano się o stanowiska w administracji dla autochtonów i o pomoc dla Słowińców, ale komuniści tak jak w całej Polsce okupowanej przez Sowietów zdominowali i te tereny.
Ale co wniosła sowiecka okupacja rękoma komunistycznej bezpieki i ich partii kierującej Dolnego Śląska, może archiwa pozwolą na więcej ...







