Za dywizję wołyńską .. szubienica w Lublinie, ojczyste Majdanki. Za ... bój pod Nowogródkiem długi urlop w więzieniu. Za bój o .. Rossę, Ostrą Bramę, Wilno – sucha gałąź lub zsyłka .. Za dnie i noce śmierci, za lata udręki .. raz w oczy a drugi w szczęki. Za wsie spalone, bitwy, gdzie chłopska szła czeladź – list gończy .. dopaść i rozstrzelać!... Za wyroki na katów, za celny strzał .. Jeden wyrok, do tiurmy ..Za Warszawę, .. powstańcze zachcianki - specjalny oddział śledczy ...
Jednym z filarów systemu państwa nazywanego od 1952r. Polską Rzeczpospolitą Ludową była policja polityczna do zadań, której należało zwalczanie politycznego i zbrojnego podziemia niepodległościowego. Uczestników oraz żołnierzy organizacji antykomunistyczny w komunistycznym żargonie urzędu bezpieczeństwa zwano „bandytami” a ich aktywność odpowiednio „bandytyzmem”. Do zwalczania przeciwników politycznych funkcjonowały w centrali oraz w terenie wydziały zatrudniające funkcjonariuszy współpracujących z Sowietami. Autorzy artykułów dokonują analizy aktywności części aparatu bezpieczeństwa, która zajmowała się walką z tzw. bandytyzmem.
30 sierpnia 1943r. wołyńskie wsie Ostrówki i Wola Ostrowiecka położone w pow. lubomelskim zostały zaatakowane przez sotnie (kompanie) Ukraińskiej Powstańczej Armii. W ciągu kilku godzin banderowcy z UPA uznawanej obecnie na Ukrainie za wyzwoleńczą armię w sposób nie znany nawet Niemcom, bestialsko wymordowali ok. 1050 mieszkańców wiosek. W większości byli to starcy, kobiety i dzieci, mienie zrabowano, zabudowania spalono.
Po 400 latach zgodnego współistnienia w wielonarodowościowej i wielowyznaniowej Rzeczypospolitej Trojga Narodów wołyńskie wsie przestały istnieć. Bestialskie mordy, gwałty, kradzieże mienia, pożoga, łuna, zgliszcza, miały zniszczyć polskie wsie - i tak się stało.