sobota, 27 września 2014

Żołnierze AK - WiN, kresowi obrońcy z Hanaczowa na Placówce 02 "Las" w Rudzicy pow. lubańskiego na Dolnym Śląsku.

 Historia o nich głucho milczy, 
bo dla Polski walczyli, dla Jej chwały,
nie dla medali, 

których im nie wręczą i nie uczczą

     Pozostali tak głęboko zakonspirowani, że do dzisiaj niewiele wie o nich rodzin, archiwa IPN. Przeżyli wypełniając ostatni rozkaz umierającego w komunistycznej katowni UB ostatniego dowódcy lwowskiej AK ppłk. Anatola Sawickiego, który brzmiał " .... rozkazuję milczeć..." i milczą, tak mocno, że sowieci i komuniści
zapomnieli o Kresowych Obrońców Hanaczowa. Ostatni dowódca Okręgu Lwowskiego AK, Żołnierz Wyklęty Zrzeszenia WiN ppłk. Anatol Sawicki zamieszkał w Lubaniu w 1947r. na Dolnym Śląsku wśród swoich żołnierzy AK-WiN, obrońców kresowych przed ukraińskimi bandami OUN - UPA Hanaczowa z pow. przemyślany woj. tarnopolskie na Kresach.
      Żołnierze od czerwca/lipca 1945r. od kiedy zabrakło nadziei, że Kresy II RP zostaną w nowych granicach ponownie okrojonej Polski oraz żyjący w ciągłym zagrożeniu utraty życia przez rodziny że strony działającej zbrodniczej OUN – UPA osiedlali się na wsiach i w miasteczkach "Ziem Odzyskanych" pow. zgorzeleckiego i lubańskiego woj. dolnośląskiego jak Rudzica, Mikułowa, Radzimów, Sulików, Siekierczyn i Wesołówka, Bierna wraz z całymi rodzinami.
      Ppłk. Anatol Sawicki odtwarzał na Dolnym Śląsku eksterytorialne struktury V Dywizji Lwowskiej AK w ramach Zrzeszenia WiN nastawionej przede wszystkim na działalność propagandowo-informacyjną, pomoc żołnierzom AK i ich rodzinom, obsługiwanie kanałów przerzutowych oraz utrzymanie w gotowości kadr.

       Na obszarze wsi Rudzica i Mikułowa żołnierze zorganizowali Placówkę 02 kryptonim "Las", której komendantem został plut. Jan Piwowar ps. Janusz żołnierz Kedywu Okręgu Lwów oraz Zgrupowania Lwowskich oddziałów Leśnych Warta AK.
      W Rudzicy dostał gospodarstwo rolne, gdzie zorganizował posterunek samoobrony liczący 6 osób, którzy pełnili nocne warty strzegąc wsi przed szabrownikami i Wehrwolfem.
      Zastępcą komendanta na Placówce 02 Las został kpr. Władysław Algiertowski ps. Groźny żołnierz AK sekcji likwidacyjnej NIE Okręgu Lwowskiego,  który mieszkał w Mikułowej koło
 Rudzicy.
     W Mikułowej zamieszkał również plut. Stanisław Gruszka, który obsługiwał kanał przerzutowy do Czechosłowacji na odcinku Leśna-Zawidów w rejonie wsi Miedziana zorganizowany na polecenie ppłk. Sawickiego. Kanał przerzutowy działał od marca 1946 roku do października/listopada 1947r., kiedy to z Polski uciekł premier Mikołajczyk.
     Kurierów, osoby zagrożone odbierała we Wrocławiu na ul. Kilińskiego 32 lub ul. Szczytnickiej 28 i eskortowała do Radzimowa łączniczka Leokadia Suchar - Wojtowicz. W Radzimowie w domu jej rodziców odbierał osoby do dalszego przerzutu kpr. Władysław Algiertowski, Był on zatrudniony jako dezynfektor w Powiatowym Zakładzie Weterynaryjnym w Lubaniu i to dawało mu swobodę poruszania się po całym terenie. Z Radzimowa kanał przerzutowy prowadził do wsi Bierna i dalej do Czechosłowacji.
    Żołnierze Placówki 02 Las z biura gminnego w Miedzianej k. Zawidowa otrzymywali czyste blankiety meldunkowe, co ułatwiało przerzut. Kpr. Władysław Algiertowski ps. Groźny przekazywał ludzi do krewnych na czeską stronę.
     Polski odcinek kanału przerzutowego obsługiwał obrońca Hanaczowa Michała Uryga ps. Jarzębina który jako inwalidztwo przewoził broń oraz zapewniał utrzymanie łączności. W Wesołówce niedaleko Rudzicy mieszkał kolejny obrońca Hanaczowa Albin Uryga ps. Spokojny.
     Justyna Uryga ps. Maria i jej mąż Wojciech Uryga ps. Wojcio mieszkali w Lubaniu na Magistrackiej 7 przy Anatolu Sawickim, gdzie istniał punkt kontaktowy dla Okręgu. Wojciech pracował w banku jako palacz, a jego żona jako sprzątaczka. Pani Justyna Uryga zachowała i następnie przekazała szczegóły związane z aresztowaniem ppłk. Anatola Sawickiego.
     W Rudzicy mieszkał Józef Twardowski ps. Kruk odznaczony Krzyżem Walecznych obrońca Hanaczowa pełniący funkcję szefa informacji na Dolny Śląsk. W Radzimowie mieszkał Bronisław Burek ps. Jurek żołnierz lwowskiego Kedywu AK pełniący funkcję szefa łączności i uzbrojenia, który także powielał konspiracyjny biuletyn "Niezależność" na Placówce Las.
     Z Rudzicy do przygranicznej Czerniawy przeniósł się Jan Jankowski ps. Witek dowódca 2 drużyny 1 plutonu do zadań specjalnych w Zgrupowaniu Lwowskich Oddziałów Leśnych Warta AK. Będąc kierownikiem poczty zorganizował punkt kontaktowy oraz kolportaż biuletynu "Niezależność".
     Mikołaj Kwaśniewski ps. Strońć dowódca plutonu podczas obrony Hanaczowa w Zrzeszeniu WiN został wyznaczony na stanowisko adiutanta dowódcy III Pułku Zapasowego I Brygady Kadrowej V Dywizji Lwowskiej. Zamieszkał on w Lubaniu, gdzie napisał dzisiaj nie dostępne wspomnienia "Czy byliśmy potrzebni?" i "Pionierskim szlakiem".

artykuły powiązane: 
Ppłk. Anatol Sawicki "Młot" ostatni komendant Okregu Lwowskiego AK - WiN w Lubaniu Śląskim
Hanaczów – dwa ataki band UPA oraz Niemiecka pacyfikacja unicestwiły kresową wieś w maju 1944r 
Zgrupowanie Lwowskich Oddziałów Leśnych Warta AK 09.1944 - 09.1945
Czy to kresowi obrońcy z Hanaczowa, Żołnierze Wyklęci ppłk. Anatola Sawickiego placówki 02 Rudzica WiN
70 rocznica największej bitwy oddziałów leśnych AK w Polsce pod Osuchami 24 czerwca 1944r.
Fotogaleria cmentarz w Rudzicy


Źródło:
przedruk opracowania Pionierskie lata gminy Siekierczyn 1945 - 56
siekierczyn.pl/gazetka/2013_2.pdf
fakty.interia.pl/news-rozkazuje-milczec-zapomniani-zolnierze-z-placowki-las