czwartek, 29 maja 2014

Hanaczów – dwa ataki band UPA oraz Niemiecka pacyfikacja unicestwiły kresową wieś w maju 1944r

  1 stycznia 1943r. wachm. Kazimierz Wojtowicz rozpoczął tworzenie oddziału dywersyjnego Kedywu 1 kompanii 40 pułku piechoty AK w lasach Hanaczowa i Świrza. 17 osobowym oddziałem żołnierzy pochodzących głównie z Przemyślan, Dunajowa, Siworogów, Hanaczowa i Glinian początkowo dowodził ppor. Józef Stawiński ps. Pirat, Staszek.Od samego początku w oddziale walczyli m.in.
- Antoni Wojtowicz
ps. Darling
- Mikołaj Kwaśniewski
ps. Strońć
- Jan Piwowar
ps. Janusz.
  Od marca oddział nadzorowany był przez oficera Inspektoratu Lwow - Południe mjr. Anatola Sawickiego.  W sierpniu 1943r. oddział rozpoczął działalność dywersyjną przeciwko Niemcom, a we wrześniu na jego czele stanął wachm. Kazimierz Wojtowicz ps. Głóg, który w następnych miesiącach został dowódcą obrony Hanaczowa przed atakami ludobójczych band UPA.
Pierwszy atak ukraińskich band UPA przybyłych z bazy w Prybeniu liczących ok. 750 osób nastąpił 2 lutego 1944r. ok. godz. 21. Oddział AK wachm. Kazimierza Wojtowicza, oddziały samoobrony mieszkańców, w tym kobiety przystąpili do walki. Głównym punktem obrony była plebania przekształcona w bastion, gdzie obroną dowodził brat zakonny Damian Franciszek Bratkowski.  Schwytani przez UPA mieszkańcy bez względu na wiek i płeć byli bestialsko mordowani, a domy palono. Na odsiecz przybył żydowski oddział Abrama Bauma oraz oddział AK z Przemyślan Tadeusza Nowego ps. Granata. Ok. północy banda UPA wycofała się. W walce zginęło 85 mieszkańców, w tym 20 kobiet i 13 dzieci, ok. 100 osób było rannych, 70 gospodarstw zostało spalonych. Atak band UPA wykazał, że wieś nie jest dostatecznie przygotowana do obrony.
  7 lutego wach. Rudolf Semkowicz przyprowadził 12 osobowy oddział z Dunajowa pod dowództwem Winicjusza Weretczuka, dostarczono do wsi dodatkowe ilości broni oraz przybyli ochotnicy ze Lwowa.
  8 lutego przybyli oficerowie Sztabu Inspektoratu Południe na czele z mjr.ppłk Anatolem Sawickim, por. Paweł Jastrzębski ps. Strzała, por. Bronisław Kawka - Dembiński ps. Andrzej.
  10 lutego por. Paweł Jastrzębski dotychczasowy Komendant Obwodu Bóbrka objął dowództwo oddziału AK w Hanaczowie, a zastępcą został Antoni Wojtowicz ps. Darling, wach. Kazimierz Wojtowicz został dowódca obrony Hanaczowa.
  4 kwietnia oddział pod dowództwem Głoga i Darlinga, który uchodził za miejscowego nauczyciela zniszczył transport sprzętu wojskowego na odcinku Lwów - Potutory, co wzbudziło szczególne zainteresowanie Niemców Hanaczowem i okolicami.
  8 kwietnia 1944r. w Wielką Sobotę Żydzi współpracujący z wywiadem Obwodu Przemyślany AK poinformowali, że w lasach k. Romanowa stacjonuje kilkusetosobowe zgrupowanie band UPA, co kolejno potwierdzili żołnierz wywiadu Obwodu AK Kazimierz Niebylski ps. Bartek oraz żołnierze "Sokół" i "Zaremba", oficer informacyjny obwodu, że bandy UPA szykują się do ataku na Hanaczów. W związku z powyższym kpt. Józef Bosek ps. Julian zwołał naradę sztabu w składzie:
- wachm. Kazimierz Wojtowicz ps. Głóg - komendant obrony
- por. Paweł Jastrzębski ps. Strzała- dowódca oddziału leśnego
- ppor. Antoni Wojtowicz ps. Darling - oficer informacyjny i z-c d-cy
- por. Jan Dyl ps. Marian - z-ca komendant obrony cywilnej
- plut. Józef Chruściel ps. Ryś - z-ca komendant obrony
- kpr. Alojzy Wojtowicz ps. Jurand - szef sanitarny
- mjr Pristupa ps. Fiodor – dowódca grupy partyzantów radzieckich
- plut. Michał Zalipski ps. Żbik, dowódca plutonu
- kpr. Mikołaj Kwaśniewski ps. Strońc, dowódca plutonu
- plut. Kazimierz Dyl ps. Kazik, dowódca plutonu
- plut. Michał Gołaczyński ps. Góra, dowódca plutonu
  9 kwietnia do sztabu obrony Hanaczowa wpłynęła wiadomość o zrzucie broni, do przejęcia którego w okolicach Kopania zadysponowano 22 osobowy oddział pod dowództwem por. Pawła Jastrzębskiego. Oddział w razie ataku band UPA miał niezwłocznie powrócić. W tym czasie z powodu choroby kpt. Boska dowodzenie obroną  Hanaczowa przejął wachm. Kazimierz Wojtowicz ps. Głóg. Późną nocą pierwszego dnia Wielkanocy 1944r. w Hanaczowie wywiad zauważył zbliżające się oddziały UPA liczące 800 - 1500 osób. Atak bohaterów "dzieciobójczych człekokształtnych bestii" z UPA nastąpił przed północą. Po ostrzale wsi pociskami zapalającymi zapaliły się drewniane zabudowania. Atak prowadzony z kilku stron załamał się po ostrzale z rkm-ów, wywołujących duże straty w szeregach UPA.
  W tym czasie w kościele schroniło się ponad 2000 kobiet, dzieci, starców i mężczyzn bez broni, który zostali wyposażeni w wyrwane metalowe pręty z ogrodzenia kościelnego. Zdobycie kościoła przez UPA stawało się coraz bardziej realne z powodu niewielkich zapasów amunicji. Wówczas o. Wiktor udzielił zgromadzonym ogólnego rozgrzeszenia. W tym krytycznym momencie sztab podjął zgodnie z ustalonym planem wachm. Kazimierza Wojtowicza ps. Głóg przeprowadzenie kontrataku.
  Atak 20 osobowego oddziału ochotników, który poprowadził wachm. Kazimierza Wojtowicza ps. Głóg okazał się zbawienny. Po przedostaniu się pomiędzy zabudowania na tyły UPA, banda została zmuszona do odwrotu. Podczas ataku zginęli Michał Bednarz ps. Piotruś, który sam z bronią maszynową zaatakował duży oddział UPA, dwaj ochotnicy ze Lwowa i dwaj  Żydzi. Poważnie ranny Głóg kontynuował walkę do czasu momentu wyczerpania. W pościgu za banderowcami wyróżnił się Tadeusz Lipski ps. Puchacz. W międzyczasie do akcji wszedł powracający oddział por. Pawła Jastrzębskiego ps. Strzały.
  Banderowcy ponowili atak ok. 5 rano i 7.30, ale kontrataki polskiej samoobrony i plutonu żydowskiego zaskoczył upowców powodując zamieszanie i ucieczkę. Po nieudany ataku na wieś ludobójcy UPA mordowali Polaków w pobliskiej Hanaczówce i przysiółkach m.in. Podkamienna.
  Po czterech dniach od ataku UPA przybył do wsi oddział niemiecki celem przeprowadzenia dochodzeniu. Po ewakuacji ludności cywilnej w dniach 15 - 17 kwietnia we wsi został 92 osobowy oddział AK, w tym 10 Żydów, 2 Rosjan oraz ok. 220 starszych mężczyzn i kobiet, w tym 80 pochodzenia żydowskiego. Pomimo ciągłych ataków band UPA na polską ludność w obwodzie Przemyślany oddziały AK przeprowadzały akcje dywersyjne przeciwko Niemcom. Tym czasem Ukraińcy powiadomili Niemców, że w Hanaczowie przebywa oddział AK oraz Żydzi.
  30 kwietnia na inspekcję do Hanczowa przyjechał Inspektor Inspektoratu Południe Lwów AK wraz z rtm. Bronisławem Kawką - Dembińskim. kpt. Janem Antonowem, podczas której zapadła m.in. decyzja ze w ciągu kilu dni zostanie przeprowadzona ewakuacja ludności cywilnej oraz przejście oddziałów AK w pobliże leśniczówki leśniczego Bieleckiego w rejonie Kopania - Świrza. Na dowódcę oddziału AK wyznaczono kpt. Antonowa, a por. Jastrzębski został przeniesiony do sztabu Inspektoratu Południe w związku z chorobą.
  1 maja po wyjeździe oficerów Inspektoratu rozpoczęto przygotowania do ewakuacji.
  2 maja 1944r. atak niemieckich oddziałów SS, żandarmerii, gestapo wzmocniony czołgami, działami szturmowymi i dwoma samolotami rozpoczął się od ostrzału kościoła i klasztoru. Atakujące oddziały SS poniosły duże straty osobowe. Oddziały AK rozdzieliły się próbując wyjść z okrążenia w kierunku na Grząskie, Przemyślany. Miejscem koncentracji oddziałów miał być Lwów. Oddział kpt. Jana Antonowa nie przedostał się do lasu, sam Antonow i kilku żołnierz zginęło, a pozostali wrócili do Hanaczowa. Do lasu dotarła drużyna Puchacza z grupą sowiecko-żydowską. Antoni Wojtowicz ps. Darling objął dowództwo na rozproszonymi oddziałami w Hanaczowie. Pozostali w Hanaczowie żołnierzy i cywile ukryli się w zamaskowanych bunkrach i schronach.
Płyta upamiętniającą pomordowanych ponad 170 Polaków w Hanaczowie na Kresach

źródło http://www.studiowschod.pl/artykuly/uczczeni-po-latach-studio-wschod-24-11-2015/

  W zamaskowanych bunkrach i schronach przetrwali min. Darling, Gabryś, Spokojny oraz 60 cywili, w tym pochodzenia żydowskiego z dziećmi. Kilkadziesiąt osób, w tym 15 pochodzenia żydowskiego z dziećmi oraz 3 rannych żołnierzy AK, którzy nie zdołali się schronić, albo zostali wykryci niemieccy żołnierz zamordowali. Ok. 30 cywilów, a wśród nich nierozpoznani pochodzenia żydowskiego oraz 2 żołnierzy AK Zygmunt Blumski, Tadeusz Szul ps. Wenus aresztowano ale wkrótce uwolniono z więzienia we Lwowie przy ul. Łąckiego. Po odejściu Niemców do wsi zaczęły zbliżać się zorganizowane rabunkowe grupy Ukraińców oraz banderowcy ale niewykryta obrona pod dowództwem. Darling odstraszyła ich ogniem karabinowym. Po odejściu Niemców znaleziono ciała por. Jana Dyla oraz 16 żołnierzy AK. Pod osłoną nocy żołnierze oraz cywile na zawsze opuszczali Hanaczów, a o. Wiktor późniejszy kapelan Brygady Świętokrzyskiej NSZ zabrał z Najświętszy Sakrament.


 14 kwietnia 1944r. wachm. Kazimierz Wojtowicz ps. Głóg z upoważnienia mjr/ppłk Anatola Sawickiego podał do awansów i odznaczeń za obronę Hanaczowa:

do stopnia podporucznika:

- plut. Józef Chruściel ps. Ryś, szef kompani
- kpr. Alojzy Wojtowicz ps. Jurand, szef sanitarny Obwodu Przemyślany,
- kpr. Mikołaj Kwaśniewski ps. Strońć, dowódca oddziału dywersyjnego AK
                                                     
do stopnia sierżanta:
- plut. Michał Zalipski ps. Żbik, dowódca obrony kościoła
- plut. Piotr Zalipski ps. Żubr,  dowódca obrony odcinka
- plut. Michał Gołaczyński ps. Góra, dowódca kompani


  do stopnia plutonowego:
- kpr. Michał Rębisz ps. Biały, dowódca drużyny
- kpr.Ignacy Horniak ps. Kanon, dowódca drużyna




- kpr. Kazimierz Kwaśniewski ps. Monter, dowódca drużyna
- kpr.Józef Żukrowski ps. Ryś, dowódca drużyny



do stopnia kaprala:

- Kazimierz Niebylski ps. Bartek, dowódca drużyny
- Albin Uryga ps. Spokojny, celowniczy cekaemu na zagrożonych odcinkach

- Antoni Bednarz ps. Gabryś, dowódca sekcji
- Witold Izdebski ps. Kot, dowódca sekcji

- Jan Piwowar ps. Janusz, dowódca drużyny, wsławił się dużą odwagą podczas ataków na banderowców
- Bronisław Burek ps. Jurek, dowódca sekcji cekaemu


Krzyżem Walecznych:
- Michał Bednarz ps. Piotruś, pośmiertnie
- ppor. Seweryn Dietrich ps. Medicus
- ppor. Jan Dyl ps. Janek,
- Wincenty Figurski ps. Łukasz, przewoził przez ukraińskie wsie ze Starego Sioła broń i amunicję
- lejtnant Fiodor Pristupa ps. Fiodor, Wasyl Drozdow ps. Waska bronili dostępu do kościoła
- plut. Michał Gołaczyński ps. Góra
- Witold Izdebski ps. Kot
- Błażej Łamasz ps. Błazio
- Albin Nieckarz ps. Łącznik, pośmiertnie
- Jan Nieckarz ps. Florek, Królik pośmiertnie
- Mikołaj Nieckarz, pośmiertnie
- kpr.Stanisław Rudawski ps. Staszek, Lutek
- kpr.Józef Twardowski ps. Kruk

- kpr.Alojzy Wojtowicz ps. Jurand
- ppor. Antoni Wojtowicz ps. Darling, dowódca Oddziału Leśnego Kedywu, szef wywiadu
- Abraham Baum ps. Braun
- plut. Piotr Zalipski ps.Żubr

  mjr Anatol Sawicki wystąpił z wnioskiem na uhonorowanie Krzyżem Walecznych dla:
- kpt. Józef Bosko ps. Julian
- wachm. Rudolf Semkowicz ps. Zaremba
- por. Bronisław Kawka - Dembiński
- por. Paweł Jastrzębski ps. Strzała
- wachm. Kazimierz Wojtowicz, 4-krotne odznaczenie oraz awans do ppor.
  Wszyscy w/w zostali z dniem 3 maja awansowani oraz odznaczeni zgodnie z rozkazem płk. Władysława Filipkowskiego Komendanta Obszaru Lwów AK.
 7 maja 1944r. na polecenia mjr./ppłk. Anatola Sawickiego, ppor. Anatol Wojtowicz wystąpił z wnioskiem o odznaczenie Krzyżem Walecznych:
- ppor. Józef Chruściel ps. Ryś, szef kompani
- ppor.. Mikołaj Kwaśniewski ps. Strońć, dowódca oddziału dywersyjnego AK
- Jan Lipowicz ps. Planeta - pośmiertnie
- ps. Tułacz - pośmiertnie
- sierż. Michał Zalipski ps. Żbik
- plut. Józef Żukrowski ps. Ryś
- plut. Kazimierz Dyl ps. Kazik
- plut. Kazimierz Kwaśniewski ps.Monter
- kpr. Bronisław Burek ps. Jurek
- Kazimierz Bednarz ps. Jowisz
- plut. Piotr Figurski ps. Wicek
- kpr. Jan Piwowar ps. Janusz
- kpr. Antoni Bednarz ps. Gabryś
- kpr. Jan Figurski ps. Lampart
- plut. Michał Rębisz ps. Biały
- kpr. Albin Uryga ps. Spokojny

- kpr. Jan Bojczuk ps. Żelazny
- Kazimierz Wojtowicz ps. Zośka
- plut. Ignacy Horniak ps. Kanon
- Michał Uryga ps. Jarzębina
- kpr. Kazimierz Niebylski ps. Bartek
- Mikołaj Wojtowicz ps. Janek - pośmiertnie
- Alfreda Olszewska ps. Jagoda

Mjr./ppłk. Anatol Sawicki wystąpił z wnioskiem o odznaczenie:
- kpt. Jan Antonow - pośmiertnie, trzykrotnie Krzyż Walecznych
- ks. ppor. Wiktor Błaż ps. Wiktor - dwukrotnie Krzyż Walecznych
- ppor. Antoni Wojtowicz - Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari
- ppor. Jan Dyl - pośmiertnie Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari
  Odznaczenie te zostały w większości zweryfikowane w 1991r przez Ministra Obrony Narodowej. Podczas obrony Hanaczowa bohaterską postawą wyróżnili się także:
- kpr. Jan Piotr Kochan ps. Sokół
- Tadeusz Lipski ps. Puchacz, dowódca drużyna z Rejonu Świrz
- Jan Wełyczko ps. X
- Józef Dobosz ps. Wiatrak
- Leopold Klejman ps. Poldek, d-ca żydowskiego wywiadu, zbierał informacje o koncentracji UPA.
- Józef Uryga ps. Długi, ciężko ranny w pościgu za bandami UPA
- grupa żydowska dowodzona przez Abrahama Bauma odpierała ataki UPA.
  Po zakończeniu wojny mieszkańcy oraz żołnierzy oddziału AK walczącego bandami UPA, SS Galizien, Niemcami zamieszkali na terenie powiatu Lubania Śląskiego oraz Zgorzelca na Dolnym Śląsku, gdzie kontynuowali walkę z agenturą sowiecką w Polsce lubelskiej działając w Zrzeszeniu WiN pod dowództwem mjr. Anatola Sawickiego.  
  "Czy na cmentarzach w Rudzicy gm. Siekierczyn, Radzimowie gm. Sulików, Sulikowie, Lubaniu Sląskim woj. dolnośląskie wśród pochowanych mieszkańców spoczywają - bohaterscy obrońcy Hanaczowa - żołnierze Obwodu Przemyślany Okręgu Lwowskiego AK - żołnierze Zgrupowania Leśnego Oddziałów Lwowskich Warta AK - kadra 5 Eksterytorialnej Dywizji Lwowskiej AK - WiN mjr/ppłk. Anatola Sawickiego z placówek w Rudzicy 02 Las, Radzimowie 08 Konin, Zgorzelcu 07 Lina."

artykuły powiązane:
Ppłk. Anatol Sawicki "Młot" ostatni komendant Okregu Lwowskiego AK - WiN w Lubaniu Śląskim
Zgrupowanie Lwowskich Oddziałów Leśnych Warta AK 09.1944 - 09.1945
Kadry Lwowskich Oddziałów Leśnych Warta AK w jeleniogórskim wrzesień 1945
23 kwietnia 1943 oddział UPA zabił około 600 osób w Janowej Dolinie
Zbrodnia oddziałów UPA 26/27 marca 1943r w Lipnikach

 
Źródło:
wikipedia.org/wiki/Obrona_Hanaczowa
piotrp50.republika.pl
hanaczow.pl
wikipedia.org/Hanaczow

http://www.hanaczow.pl/viewpage.php?page_id=1
Biuletyn Spotkania Świrzan