sobota, 18 stycznia 2014

27 listopada 1948r. zamordowano żołnierzy Dolnośląskiego Zarządu Zrzeszenia WiN za walkę z komunizmem

   W sobotę 27 listopada 1948r. o godz. 17.30 na terenie narożnego dziedzińca przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu pluton egzekucyjny strzela do - mjr. Ludwika Marszałka ps. Zbroja, dowódcy Obwodu Dębica, kierownika WiN Okręgu Dolnośląskiego - ppor. AK Władysława Ciska, studenta Politechniki Wrocławskiej kierownika Wydziału Informacji wrocławskiego WiN - ppor. AK Stanisława Dydo, studenta Uniwersytetu Wrocławskiego, kierownika Wydziału Organizacyjnego wrocławskiego WiN, - por. AK Jana Klamuta
  W trakcie dochodzenia oficerów AK-WiN przesłuchiwali m.in. śledczy Eugeniusz Gruber, Henryk Jurkowski, Jerzy Jordan, Eugeniusz Kleniewski, Jan Misiurski i Stanisław Pactwa. Funkcjonariusze komunistycznej UB stosowali wobec żołnierzy i działaczy niepodległościowych bestialskie metody śledcze mi.n.:
- kilku dziesięciogodzinne przesłuchania bez spożywania posiłków i płynów,
- kilkunastogodzinne stanie na baczność,
- zmuszanie do wykonywania setek przysiadów,
-  bicie - kopanie - sadzanie na odwróconej nodze metalowego taboretu,
- zamykanie nagiego więźnia w ciasnym karcerze na kilkanaście godzin.
 16 sierpnia 1948 Wojskowy Sąd Rejonowy we Wrocławiu w składzie kpt Zygmunt Bukowiński przewodniczący, chor. Tadeusz Piasecki asesor, chor Henryk Sosiński ławnik, z udziałem oskarżyciela kpt. Sylwestra Stockera wydał wyrok śmierci.
  27 listopada 1948r. we Wrocławiu w więzieniu Kleczkowskim po bestialskich torturach zamordowano czterech oficerów Armii Krajowej, działaczy Dolnośląskiego Zarządu Zrzeszenia WiN „Wolność i Niezawisłość”. Pogrzebani na cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu.

major Ludwik Marszałek więcej na www...

  Urodził się 9 sierpnia 1912r . w Brzezinach k. Ropczyc na Podkarpaciu. Podczas okupacji niemieckiej walczył w Armii Krajowe, pełniąc funkcję zastępca mjr. Adama Lazarowicza ps. Klamra Komendanta Obwodu AK Dębica.
  Od jesieni 1944r. był poszukiwany przez sowiecki kontrwywiad wojskowy Smiersz. Po przejściu styczniowej ofensywy Armii Czerwonej w 1945r. kontynuował walkę o niepodległą Polskę w antykomunistycznej konspiracji poakowskiej.
  Został jednym z głównych organizatorów Zrzeszenie WiN na Rzeszowszczyźnie. Od września 1945r. do marca 1946 r. był kierownikiem Rejonu Mielec "Północ" (Dębica, Mielec, Tarnobrzeg, Nisko), a następnie od marca do października 1946r. kierownikiem Rejonu Krosno "Południe" (Krosno, Jasło, Sanok, Gorlice) w okręgu rzeszowskim. Równocześnie od grudnia 1945r. do października 1946r. był kierownikiem Wydziału
 Propagandy Okręgu Rzeszów, współredaktorem oraz drukarzem podziemnego pisma okręgu "Ku Wolności".
W październiku 1946r. intensywnie poszukiwany przez UB został przeniesiony do pracy konspiracyjnej na ziemie zachodnie na Dolny Śląsk. Od grudnia 1947 r. mieszkał we Wrocławiu, gdzie pracował w firmie remontowo-budowlanej.   Po rozbiciu przez sowietów i komunistów III Zarządu Głównego Zrzeszenia WiN walkę kontynuował IV Zarząd Zrzeszenia WiN na czele, którego stanęli oficerowie AK z dotychczasowego kierownictwo województwa rzeszowskiego jak ppłk. Łukasz Ciepliński, mjr. Adama Lazarowicz.
  W marcu 1947r. Zbroja został Kierownikiem Zrzeszenia WiN Okręgu Wrocław. Zarządzając strukturami Okręgu Wrocław odbudował od podstaw struktury Zrzeszenia WiN na Dolnym Śląsku.
 12 grudnia 1947r. w wyniku zdrady został aresztowany przez komunistyczną UB we Wrocławiu ... " i zabity wyrokiem WSR we Wrocławiu". W wolnej Polsce po ekshumacji zwłok pochowany został przez rodzinę w Jeleniej Górze.

podporucznik Władysław Cisek więcej na www...

" .... obok mjr Ludwika Marszałka i por Stanisława Dydy urodzony koło Oświęcimia, zaangażowany w konspiracji ZWZ, ojciec nauczyciel zamordowany w obozie koncentracyjnym, wysiedlony z rodziną w 1941, na terenie powiatu dębickiego kontynuowała działalność w ZWZ/AK, dowódcą plutonu kedyw  Ropczyce, należał do najbardziej ideowych i energicznych dowódców WiN ‑u. 15 grudnia 1947 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy UB w swoim mieszkaniu przy ul. Smoluchowskiego pod zarzutem działalności w WiN ‑ie ..."

podporucznik Stanisław Dydo więcej na www...

Urodził się 23 lutego 1922r. w Brzeżówce k. Dębicy. Kilka miesięcy po śmierci ojca w KL Mauthausen mieszkańcy Babic, gdzie mieszkała rodzina Dydów zostali wysiedleni w związku z powstaniem i rozbudową KL Auschwitz. Krótko mieszkali w Oświęcimiu, gdzie Stanisław pracował w drogerii Romana Kwiatkowskiego jako laborant-fotograf., gdzie po zaprzysiężeniu do Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), kolportował prasę podziemną i gromadził broń. Wiosną 1941r. rodzina Dydo została przesiedlona do Rzeszowa, skąd przenieśli się w strony ojca do Ropczyc, gdzie Stanisław kontynuował działalność konspiracyjną w ZWZ - AK na terenie powiatu dębickiego. Tam kończył konspiracyjną podchorążówkę, zdał na tajnych kompletach maturę, został dowódcą plutonu dywersyjnego Placówki Ropczyce w Obwodzie AK Dębica, awansując do stopnia podporucznika. W marcu 1945r. wyjechał do Krakowa, gdzie został studentem Studium Wychowania Fizycznego UJ, a od września rozpoczął działalność w konspiracji antykomunistycznej  Zrzeszenia WiN. Wyjeżdża na Dolny Śląsk do Wrocławia, aby schronić się przed represjami agentury sowieckiej Urzędu Bezpieczeństwa, gdzie bierze udział w reorganizacji i tworzenie Obszaru Zachodniego Zrzeszenia WiN. Jednocześnie był studentem Uniwersytetu Wrocławskiego na Wydziale Prawno-Administracyjnym i kierownikiem Sekcji Lekkoatletycznej Akademickiego Zrzeszenia Studentów (AZS).

porucznik Jan Klamut więcej na www...
Urodził się 14 lutego 1913r. w Górze Ropczyckiej. W wieku dwóch lat stracił ojca na froncie I wojny światowej. Po ukończeniu szkoły podstawowej w Górze Ropczyckiej, kontynuował naukę w Państwowych Gimnazjum i Liceum im. Króla Władysława Jagiełły w Dębicy.
  W 1935r. zdał tak zwaną dużą maturę. Jego kolegami ze szkoły byli Karol Pośko, późniejszy komendant Placówki w Ropczycach „Ropa”, Ludwik Marszałek, w czasie wojny Komendant Obwodu Dębickiego AK, ostatni kierownik Zrzeszenia WiN Okręgu Wrocławskiego.
We wrześniu 1939r walczy w 5 Pułku Strzelców Konnych, 22 września trafia do niewoli niemieckiej pod Garwolinem koło Warszawy, zwolniony wraca do Góry Ropczyckiej, gdzie tworzy tzw „Trójki”, które z czasem wchodzą w skład Związku Walki Zbrojnej i przybiera pseudonim Górski. Zostaje dowódcą I-go Plutonu I Kompanii w Placówce Sędziszów i „Sława” pod dowództwem Mieczysława Szczurowskiego, awansowany na porucznika. Prowadzi kolportaż prasy i instrukcji konspiracyjnych, organizuję w Górze Ropczyckiej najsilniejsze i najbardziej bojowe zgrupowanie AK w Placówce Sędziszowskiej.
  W czasie Akcji Burza walczy w okolicach Gnojnicy Woli i Zagorzyc-Budzisza, a po jej zakończeniu wyjeżdża do Rzeszowa. W październiku 1944r. wraca do rodzinnej wsi, gdzie trwają już aresztowania przez NKWD i UB zdekonspirowanych żołnierzy AK.
  Po styczniowej ofensywie Armii Czerwonej wyjeżdża do Krakowa, gdzie zgłasza się ochotniczo do 27 pp 10 DP II AWP w Krakowie. Nie ujawnia swojej wcześniejszej przynależności do Armii Krajowej, awansuje na porucznika. Dowodzi w walkach frontowych III plutonem III kompanii II-go batalionu 27 pułku piechoty pod Nysą, Budziszem, Pragą i w Dreźnie. Otrzymuje odznaczenia „Za Odrę i Nysę”, „Wolności i Zwycięstwa”, srebrny medalem „Na polu chwały”, odznakę „Grunwaldu”, rosyjski medal „Za pobiedu”, strzeże granicy w okolicach Szklarskiej Poręby, w październiku 1945r. wraca na stanowisko dowódcy plutonu w 27 pułku piechoty 10 DP II AWP do Kłodzku.
  Od grudnia 1946r. działa w strukturach Zrzeszenia WiN w Kłodzku pod pseudonimem Przystań, gdzie pracuje z Karolem Pośko Kierownikiem Rejonu WiN w Kłodzku. Utrzymuje kontakty z działaczami Rejonu Kłodzkiego WiN Kazimierzem Charchutem, Marcinem Sondejem, Emilią Jaskółą, Stanisławem Jaskółą oraz mjr. Ludwikiem Marszałkiem Kierownikiem WiN Okręgu Dolnośląskiego.
  Od marca 1947r. pełni funkcję komendanta powiatowego Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego w Kłodzku i mieszka przy ul. Walecznych 64, zostaje aresztowany 2 stycznia 1948r.
|
 Rozstrzelana armia
Różańce ofiar, mgły nad rojstami,
A tętent kopyt rytm wybija.
To pułki armii rozstrzelanej,
To przeszłość, która nie przemija.
Przez mgły pamięci, życia zamęt
Wędruje szwadron za szwadronem.
Błyszczą honorem klingi szabel,
Stygnie koralem krew na skroniach.
W ubeckich piwnicach przestrzelone czaszki.
To śpiący rycerze majora „Łupaszki”.
Wieczna chwała zmarłym, hańba ich mordercom
Tętno Polski bije w przestrzelonych sercach.
Od wrót Ostrej Bramy do katowni Gdańska –
Tak się zakończyła przygoda ułańska.
Zagrała pobudka, rżą w przestworzach konie,
Odpoczną żołnierze na niebiańskich błoniach. 
Andrzej Kołakowski


Źródło: